bezrobotnych. Bardzo łatwo będzie osiągnąć niższą wartość i rozczarować
rynek, ale jakakiekolwiek, choćby tylko kosmetyczne, przekroczenie takiej
prognozy wystarczy by mocno ucieszyć inwestorów.
Ten raport o bezrobociu jest dzisiaj także ważny dla naszego rynku, mimo że
ostatnio zachodnie parkiety nie mają większego wpływu na nastroje na rynkach
całego regionu. Tak będzie dopóki nie zdecydują się losy szczytów hossy na
Dow Jones i S&P500, ale właśnie dane o bezrobociu mogą być mocniejszym
impulsem i inwestorzy mogą chcieć wyprzedzić reakcję (rzadko kiedy rynek w
USA reaguje "racjonalnie" już w piątek) rynków za Oceanem. Ale to o 14:30.
Wcześniej uwaga skupi się znowu na Sejmie, gdzie rano głosowana będzie
uchwała LPR wzywająca premiera do ustąpienia. To polityczny pusty gest, ale
jeśli przejdzie, to wszystkich to przekona, że 5 maja sejm przegłosuje
samorozwiązanie. Trudno o jednoznaczną interpretację takiej wiadomości, bo
możliwy jest scenariusz taki jak na rynku walutowym, że inwestorzy wzmocnili
złotego o kilka groszy (uspokojenie sytuacji politycznej), by dzisiaj rano
złoty był już tuż nad poziomami (słabszy) sprzed wystąpienia Belki (niepokój
o wcześniejsze wybory). Rynek akcji powinien bujać się blisko wczorajszego
zamknięcia w rytm tych politycznych gier, a duzi gracze wejdą do gry dopiero
o 14:30 Kontrakty.gif Indeks.gif MP