Brak kluczowych zmian na krajowym rynku walutowym to wynik oczekiwań rynku na dalszy rozwój sytuacji na scenie politycznej. Od wczorajszego popołudnia na rynku pojawia się coraz więcej spekulacji dotyczących dymisji wicepremiera J. Hausnera. Sam zainteresowany oświadczył, iż zamierza złożyć na ręce premiera swoją dymisję w związku z kolejnym wnioskiem o jego odwołanie złożonym w Sejmie. Rzecznik rządu oświadczył, iż premier nie będzie komentował spekulacji dotyczących możliwości odejścia J. Hausnera z rządu. Przypomnijmy, iż wicepremier od kilku tygodni znajduje się w szeregach nowo powstałej pośrodku sceny politycznej Partii Demokratycznej, do której swoją przynależność coraz jaśniej deklaruje premier M. Belka. Oficjalnie premier jeszcze nie złożył oświadczenia o przystąpieniu do nowej partii. W związku z całą tą sytuacją SLD rozważa przeprowadzenie wyborów parlamentarnych na wiosnę. Ostateczna decyzja ma zapaść podczas posiedzenia Rady Krajowej Sojuszu w tym tygodniu. W najbliższych tygodniach sytuacja polityczna będzie miała coraz większy wpływ na poziom notowań złotego.

Na rynku EUR/USD trudno jest zauważyć większe zmiany od momentu otwarcia sesji europejskiej. Kurs ten porusza się w wąskim przedziale 1,3230 - 1,3260. Euro nie zareagowało na dzisiejszą korektę prognoz wzrostu gospodarczego w Niemczech przez jeden z czołowych niemieckich instytutów. RWI zdecydowało o obniżeniu prognoz wzrostu PKB w tym roku z poziomu 1,3% do poziomu 1,0%. W 2006 r. eksperci instytutu oczekują wzrostu PKB na poziomie 1,6%. Na rynku EUR/USD należy oczekiwać dalszej konsolidacji z uwagi na brak publikacji ważnych danych makroekonomicznych.