Reklama

Komentarz poranny

Publikacja: 11.03.2005 07:56

Cały czas sytuacja w USA nie jest przesądzona. Po środowym mocniejszym

spadku DJIA wczoraj połowa strat została odrobiona dj.gif Tu pomógł spadek

ceny ropy. Inwestorzy odetchnęli z ulgą, bo ceny nie wyskoczyły na nowe

maksy. Podaż na rynku ropy to także gracze, którzy już teraz liczą na

formację podwójnego szczytu ropa.gif Wprawdzie łapanie szczytu teraz pociąga

Reklama
Reklama

za sobą w tej chwili spore ryzyko, to dało to chwilę oddechu na rynku akcji.

Słabiej zachowywał się rynek technologiczny, którego indeks Nasdaq lekko

stracił na wartości. rynkom nie przeszkodził nieco słabszy odczyt liczby

nowych wniosków o zasiłek dla bezrobotnych. Wprawdzie skupia on nieco więcej

uwagi to jednak różnica między prognozą, a wartością faktyczną nie była na

tyle duża, by wahnąć rynkiem. Poza tym, jesteśmy świeżo po raporcie o stanie

Reklama
Reklama

bezrobocia, co na razie znieczuliła nas na nowe tego typu informacje. Można

przypuszczać, że kolejne publikacje będą uważniej śledzone. Mimo spadku cen

ropy nie zmniejszyły się obawy związane z inflacją. W końcu nie tylko cena

ropy o tym decyduje. Indeks crb.gif wczoraj ponownie mocno zyskał na

wartości zaliczając nowe maksimum.

Nieźle sobie radziły spółki z sektora półprzewodników. Dobre wyniki National

Reklama
Reklama

Semiconductor oraz publikowane dzień wcześniej Alterii w tym pomagały.

Inwestorzy żyli także nadzieją na dobre wieści od Intela, który miał podać

nowe informacje o swoich wynikach po sesji. Indeks sektora półprzewodników

zyskał 1,4%. Nadzieje dotyczące Intela spełniły się. Spółka po zakończeniu

regularnej sesji opublikowała swoje oczekiwania dotyczące pierwszego

Reklama
Reklama

kwartału 2005 roku. Przedział prognozowanych przychodów został zmniejszony

w górę z wcześniejszego 8,8-9,4 mld dolarów na 9,2-9,4 mld dolarów. Intel

podniósł też prognozę uzyskanej marży z 55 na 57%. To spotkało się z

aprobatą rynku i cena koncernu w notowaniach posesyjnych wzrosła.

Odrobienie części strat w USA oraz dobre wieści z Intela mogą pomóc naszemu

Reklama
Reklama

rynkowi. Przeciwwagą dla tych pozytywnych czynników będzie wczorajsze

osłabienie złotego. Wiemy, że gracze zwracają baczną uwagę na to co się

dzieje na rynku walutowym. Ten bowiem ma w założeniu zasygnalizować nam fazę

wycofywania kapitałów przez inwestorów zagranicznych. Wiadomo, że to w dużej

mierze ich aktywność była powodem ostatnich wzrostów. Teraz może być powodem

Reklama
Reklama

spadków. Dziś o 14:30 mamy publikację wielkości deficytu w bilansie

handlowym, która ma szansę wywołać ruch na rynkach.

Technicznie, wczoraj zatrzymaliśmy się w okolicy linii trendu wzrostowego

Kontrakty.gif Indeks.gif Ostatnie zmiany nastrojów (jeden dzień spadek,

drugi dzień wzrost) sygnalizują możliwość wystąpienia wzrostu cen. Wiele

zależy od otwarcia notowań. Blisko jest przecież linia trendu i ewentualne

zejście pod wczorajsze minimum może utrudnić bykom przeprowadzenie zwyżki.

KJ

Komentarze
Popyt nie słabnie
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama