Reklama

Komentarz poranny

Publikacja: 16.03.2005 08:01

Nasi inwestorzy muszą się dziś zmierzyć z trzema przeciwnościami. Prawdę

mówiąc, obawiam się, czy dadzą sobie radę. Jest całkiem prawdopodobne, że

poziom wsparcia na 2000 pkt. może być dziś naruszony. Dlaczego? Pierwszy

czynnik to wczorajsza słaba dyspozycja popytu. W ciągu całej sesji kupującym

udało się tylko nieznacznie oddalić ceny od wsparcia. W efekcie została

Reklama
Reklama

wykreślona dość marnej wielkości korekta. Trzeba przyznać, że popyt się nie

popisał. Problem w tym, że dziś może mieć do tego jeszcze mniejsze chęci. W

czasie wczorajszej końcówki obserwowaliśmy spadek wartości złotego. To

właśnie zachowanie złotówki przydusiło zamknięcie. Już po zakończeniu sesji

złoty słabł nadal. W ciągu czterech dni dolar zdrożał o 15 gr. Mowa o

dolarze, bo właśnie na parę USDPLN inwestorzy zwracają uwagę. Uważa się, że

Reklama
Reklama

to właśnie ona może być dobrym sygnalizatorem ruchów kapitału zagranicznego.

Tak więc sprzedaż złotego ma prawo zaniepokoić, gdyż może to oznaczać

wycofywanie inwestycji z Polski. Osłabienie złotego jest jeszcze potęgowane

przez trwające od dwóch dni umocnienie się dolara.

Mamy w końcu i trzeci problem byków - wczorajszą słabą dyspozycję popytu w

USA. Tamtejsze indeksy spadały niemal przez całą sesję. Skala spadku nie

Reklama
Reklama

jest może mocna, ale z pewnością słabość tamtejszych inwestorów nam nie

pomoże. Tym bardziej, że przecież przed sesję otrzymali oni kilka

pocieszających informacji. Sprzedaż detaliczna ma się nieźle, a kapitał do

Stanów płynie szerokim strumieniem. No ale co z tego, gdy cena ropy jest

nadal wysoka i nie widać, by podwyższenie produkcji OPEC o kolejne 500k

Reklama
Reklama

baryłek dziennie miało to zmienić. Właśnie takiej decyzji spodziewa się dziś

świat. Cena ropy spadła tylko na chwilę, a i spadek był właściwie

symboliczny.

Patrząc na poszczególne spółki warto wspomnieć o relatywnie dobrej sesji dla

brokerów. To wynik zaskakująco dobrych wyników Lehman Brothers, które

Reklama
Reklama

poprawiły sentyment do całej branży. Nieźle sobie radziły także spółki

handlu detalicznego. Słabszą sesję miały programistyczne, farmacja,

telekomunikacja, biotechnologia i ochrona zdrowia. Słabo prezentował się AIG

po obniżeniu przez Fitcha ratingu dla tej spółki.

Dziś byki mają jedno zadanie - utrzymać poziom 2000 pkt. Kontrakty.gif

Reklama
Reklama

Indeks.gif Jak już widać będzie to bardzo trudne, ale nie skazywałbym

wsparcia na pożarcie już teraz. W końcu płytkość naszego rynku umożliwia

skuteczne akcje ratownicze, czego już wielokrotnie doświadczyliśmy. Dziś

poznamy także kilka ciekawych danych makro. Najważniejsza będzie publikacja

amerykańskiej dynamiki produkcji przemysłowej o 15:15 naszego czasu.

Wcześniej poznamy liczbę nowych budów oraz wielkość deficytu na rachunku

bieżącym w IV kw 2004 r. KJ

Komentarze
Popyt nie słabnie
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama