mediach zaczęły pojawiać się już bardzo odległe poziomy, na których ta fala
osłabienia może się zakończyć (już się zakończyła ?). Taki układ daje
dzisiaj bykom szansę na odreagowanie na GPW. Zachód ani nie pomaga, ani nie
przeszkadza (a teraz czekać będzie na FED i dane o inflacji), na złotym
nieco spokojniej, a indeksy po ostatnich przejściach mają miejsce na odbicie
aż do ostatnich luk bessy. Ja oczekuję niewielkiego wzrostu na zamknięcie,
ale najważniejsze będą dzisiaj dla mnie obroty. Jeśli przy wzroście nie
będzie chętnych na kupno, to wyraźnie będzie to tylko korekta przed kolejną
wyprzedażą w przyszłym tygodniu. Należy pamiętać też o dzisiejszym wygasaniu
kontraktów, co może w końcówce sesji wprowadzić trochę zamieszania (arbitraż
etc.) na rynek. MP