W USA nie było się czym emocjonować, bo zamknięcie indeksów niemal bez

zmian, a przebieg sesji ustawiało tak naprawdę jedynie wygasanie opcji i

kontraktów. Pod to wszyscy grali. Z perspektywą spokojnej sesji

(wyczekiwania na amerykańską inflację i Fed) zaczynamy na 1965 pkt. czyli 5

pkt. na plusie. 65 66 MP