Reklama

Przed zamknięciem

Publikacja: 22.03.2005 14:51

Po spokojnym początku popyt przejął inicjatywę i nie oddał jej już do końca

sesji. Mamy za sobą spory wzrost cen, który przekreśla wczorajsze dokonanie

niedźwiedzi. Byki z pewnością mają się z czego cieszyć. Na razie jednak

dzisiejsza sesja nie zmieniła znacznie sytuacji technicznej rynku. Jeden

silny wzrost nie może być podstawą do amnezji. Ostatnie dwa tygodnie

Reklama
Reklama

pokazały, że podaż może być silna. Pocieszający jest wzrost wartości

złotego, ale przecież i na rynku walutowym nie wydarzyło się jeszcze coś co

można byłoby nazwać przełomem. Tu pomocnym z pewnością okaże się dzisiejszy

komunikat po posiedzeniu Fed. Można mieć nadzieję, że pozwoli on na

klarowniejsze spojrzenie na przyszłe tempo wzrostu stóp procentowych w USA,

a tym samym na ryzyko mocniejszego wypływu

Reklama
Reklama

kapitału z Polski.

Sesja jest wygrana przez byków. W pełnej radości przeszkadza niska wartość

obrotu. Pomaga jednak przedmiot zainteresowanie popytu. Dziś były nim

największe spółki. To one zyskały najwięcej i to na nich mamy największy

obrót. Nie jest więc wykluczone, że czeka nas kontynuacja dzisiejszej

zwyżki, ale tu wiele zależy od Fed. Jeśli nam nie przeszkodzi, czyli nie

Reklama
Reklama

wyśle jednoznacznie jastrzębio rozumianego sygnału to jutro możemy próbować

zbliżyć się do okolic 2000 pkt. Kontrakty9.gif Indeks9.gif Wcześniej

oczywiście popyt musiałby się uporać z poziomem szczytu z początku

wczorajszej sesji, ale chyba nie będzie z tym większego problemu. KJ

Komentarze
Popyt nie słabnie
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama