Reklama

FOREX - DESK: Rynek zagraniczny

EUR/USD Wczorajszy dzień przyniósł ponowne umocnienie amerykańskiej waluty. Tym razem fala aprecjacji dolara została zainicjowana przez publikację wyższej od prognoz inflacji CPI. Eurodolar przebił zatem wsparcie przy 1.3050, gdzie znajdowała się średnioterminowa linia wewnętrzna. Obecnie rynek dotarł już do poziomu ok. 1.2950 i tam bykom pomóc powinna średnioterminowa linia trendu wzrostowego.

Publikacja: 24.03.2005 08:01

Jeśli w jej okolicach pojawiłby się popyt, to spodziewać należałoby się odreagowania do pierwszego oporu, który znajduje się przy 1.3086 (dołek z 2 marca). Nieco niżej podaży spodziewać należy się również w okolicach 1.3050. Wsparciem jest zatem nadal 1.2950 i jego przekroczenie może mieć już dla posiadaczy euro przykre konsekwencje, bowiem stanowiło będzie zapowiedź dalszego pogłębiania spadku europejskiej waluty. Biorąc pod uwagę fakt, że zostałby w tym układzie już definitywnie przekroczony poziom 61,8% zniesienia wzrostu zapoczątkowanego w lutym, rynek powinien się wówczas skierować do poziomu, skąd wzrost się zaczął, czyli 1.2732.

USD/JPY

Wygląda na to, że również na rynku dolarjena zagościła wreszcie nieco bardziej stabilna tendencja. Opory zostały przełamane i dolar coraz wyraźniej tutaj zyskuje. Obecnie najbliższym, podażowym poziomem jest szczyt z 10 lutego, który wyznaczony został przy cenie 106.85. Wsparcia doszukiwałbym się obecnie na poziomie ok. 105.60, gdzie znajdują się przebite wcześniej opory, jak również wewnętrzna linia trendu, nad którą bykom udało się wybić. Nieco niżej popyt powinien być również widoczny na krótkoterminowej linii trendu wzrostowego, która aktualnie zlokalizowana jest przy cenie 105.30.

EUR/JPY

Ciekawa sytuacja ma teraz miejsce na eurojenie. Wspominałem tu wielokrotnie, że ostatnio ten rynek zachowuje się bardzo technicznie. Wczorajszy dołek ustanowiony został niemal dokładnie przy wsparciu na 137.25 (minimum z 2 marca). Z tego poziomu jesteśmy świadkami lekkiego, wzrostowego odreagowania. Warto tu jednak zauważyć, że obecnie jest to jedynie ruch powrotny do przebitej, wewnętrznej linii trendu, która aktualnie zlokalizowana jest przy cenie 138.41. Nieco niżej podaży spodziewać można się już przy 139.10. Jeśli w tym rejonie ponownie pojawiliby się kupujący europejską walutę, to spodziewać należałoby się skierowania rynku w stronę wczorajszego dołka, z jego sforsowaniem włącznie. Tym samym zainicjowana zostałaby kolejna fala aprecjacji jena, która doprowadzić powinna przynajmniej do spadku cen do okolic 61,8% zniesienia trendu wzrostowego, zapoczątkowanego 7 lutego. Zniesienie to zlokalizowane jest przy 136.30 i jego przekroczenie kazałoby się spodziewać spadku cen do 133.60, czyli poziomu, skąd trend wzrostowy został zapoczątkowany.

Reklama
Reklama

GBP/USD

Bardzo wyraźnie traci funt względem dolara. Po ostatnim przełamaniu kilkutygodniowej, wewnętrznej linii trendu, brytyjska waluta straciła już ok. 5 figur. Nie udało się tu utrzymać 61,8% zniesienia poprzedniego trendu wzrostowego, co przełożyć się powinno na test dołka z 10 lutego, który wyznaczony został przy cenie 1.8511. W przypadku jakiegoś wzrostowego odreagowania, podaży spodziewać należałoby się przy przebitym wcześniej oporze. Takim poziomem może być 1.8800, gdzie wyznaczony został wtorkowy dołek. Wyjście cen wyżej będzie już pierwszym zwiastunem zbliżającego się odreagowania ostatniej przeceny. Do tego miejsca cały czas przewagę w krótkim terminie mają posiadacze długich pozycji w dolarze.

USD/CHF

Trend wzrostu wartości dolara jest nadal kontynuowany względem franka szwajcarskiego. Aktualny przystanek ma miejsce na poziomie 61,8% zniesienia trendu spadkowego, zapoczątkowanego ze szczytu 7 lutego. Opór ten znajduje się przy 1.1965/70. Jego trwałe sforsowanie przełożyć się powinno na aprecjację amerykańskiej waluty do poziomu średnioterminowej linii trendu spadkowego, która znajduje się tu przy cenie 1.2160, a dopiero jej przebicie uważać należałoby za wyraźny sygnał zmiany trendu na dolarze do franka. Do tego miejsca średnioterminową przewagę mają w dalszym ciągu posiadacze szwajcarskiej waluty. W przypadku jakiegoś osłabienia, najbliższego wsparcia doszukiwać można się w okolicy wierzchołka z 4 marca, zlokalizowanego przy cenie 1.1840. Nieco niżej popyt powinien być także widoczny na 1.1810, gdzie zlokalizowany jest wierzchołek z poniedziałku. Tomasz Gessner

FOREX - DESK

Komentarze
Popyt nie słabnie
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama