Przy obecnych poziomach test nie będzie problemem, ale choć są spore szanse na sforsowanie to jednak przesądzać go jeszcze nie można. Po spokojnej sesji w USA otwarcie wypadło na lekkim plusie. W pierwszych minutach nastąpiło niewielkie zawahanie, po którym jednak rynek zaczął piąć się do góry i jeszcze przed rozpoczęciem kasowego z powodzeniem zaatakował ważny opór na 1970 pkt. Indeks po krótkim spadku zaczął odbijać do góry, ale kontrakty nie poszły w ślad za nim. Skuteczną zaporą dla dalszych wzrostów była kolejna z barier podażowych na 1980 pkt. Ostrożność okazała się słuszna, gdyż po niecałej godzinie WIG20 też zakończył wzrost i zaczął się osuwać. Na terminowym nie nastąpiło jednak w związku z tym wyraźniejsze osłabienie i kurs konsolidował się lekko powyżej poziomu 1970 pkt. Na dwie godziny przed zakończeniem doszło do próby powrotu poniżej tej granicy, ale jej naruszenie znów zmobilizowało popyt. Końcówka notowań stała pod znakiem wahań bez wyraźnego kierunku w okolicach powyższego oporu. Zamknięcie wypadło właśnie na nim, choć jeszcze nie oznacza to definitywnego przełamania, co sugeruje chociażby podobna sytuacja ze środy.
Sesja lekko poprawiła sytuację, choć trudno mówić o zasadniczych zmianach. Bardziej należy traktować ją jako zwiększającą szanse pojawienia się korzystniejszych sygnałów. Jednym z nich byłoby wybicie górą z trwającej od kilku dni konsolidacji. Górna granica znajduje się na wysokości 1970 pkt. i choć właśnie tam wypadło czwartkowe zamknięcie to jednak nie jest to równoznaczne z przebiciem oporu. Z drugiej strony przy obecnych poziomach kursu popyt nie powinien mieć problemów z kolejnym atakiem. Za jego możliwością przemawia zachowanie niektórych wskaźników, a zwłaszcza szybkich oscylatorów. Większość z nich po wygenerowaniu sygnałów kupna pnie się do góry w strefach neutralnych, a obecne wartości dają jeszcze miejsce na wzrost. Stabilizację potwierdza też ROC, który porusza się w bok. Wyraźniejsze przebicie 1970 pkt. otworzy drogę do kluczowego oporu w przedziale 1994-2002 pkt. Tworzy go luka bessy z 16 marca, pokonane minimum z 2 marca oraz 38,2% zniesienia miesięcznej fali spadkowej. Z uwagi na koncentrację tak silnych barier w tym rejonie należy więc liczyć się nie tylko z zatrzymaniem odbicia, ale też większym osłabieniem.
Bieżące poziomy - FW20M5
Wsparcia - 1958, 1948, 1936
Oporu - 1980, 1994, 2002