Zarówno amerykańskie dane naszemu rynkowi nie służą (wzmocniły dolara i

osłabiły złotego), jak i dość mocne spadki na amerykańskich indeksach. Ta

mieszanka musiała przecenić nasz rynek, tym bardziej, że w piątek popyt nie

prezentował się najlepiej. Zaczynamy na 1973 pkt. czyli aż 19 pkt. spadkiem.

MP