W okolicach 1.28 znajduje się bowiem wieloletnia linia trendu wzrostowego i jej przebicie miałoby szansę doprowadzić do bardzo dynamicznej fali wzrostu wartości dolara (chociażby poprzez realizację zleceń obronnych dla długich pozycji w euro, otwieranych przy aktualnych poziomach, jak również inwestorów średnio i długoterminowych). Jeśli spojrzymy na rynek z nieco bliższej perspektywy, to również byki wielu powodów do zadowolenia nie mają. Przebita została tu bowiem kilkumiesięczna linia trendu wzrostowego, natomiast lekki trend wzrostowy, jaki widoczny był w ubiegłym tygodniu był tu jedynie ruchem powrotnym do jej poziomu. Zeszłotygodniowy dołek przy 1.2856 został już przebity i obecnie stanowi krótkoterminowy opór. Nieco niżej wsparcia doszukiwać należałoby się przy minimach z lutego, które zlokalizowane są przy cenie 1.2732. Zejście pod ten poziom przekładałoby się na umocnienie dolara przynajmniej do okolic 1.2550, gdzie znajduje się nieco wolniejsza, średnioterminowa linia trendu wzrostowego, jak również 261,8% zniesienie zeszłotygodniowej korekty. Docelowo jednak spodziewać należałoby się spadku do okolic 1.2273, gdzie wyznaczony został poziom 161,8% wysokości trendu wzrostowego, zapoczątkowanego z dołka z lutego. Warunkiem jest tu jednak jego przebicie, czyli zejście pod poziom 1.2732.
USD/JPY
Trend wzrostu wartości dolara jest również kontynuowany na dolarjenie. Po stabilizacji w rejonie zeszłotygodniowego szczytu na 107.68, gdzie znajdowała się również krótkoterminowa, wewnętrzna linia trendu, doszło do wybicia górą i kontynuacji wzrostu. Obecnie rynek dotarł już do okolic oporu w postaci dołka z 31 sierpnia, który wyznaczony jest przy cenie 108.73. Nieco wyżej podażowo działać powinien również poziom ok. 109.35, gdzie pokrywają się ze sobą poziomy docelowe wynikające z 261,8% wysokości zeszłotygodniowej korekty, jak również 423,6% korekty z 14-16.03. Najbliższym wsparciem jest wspomniana, krótkoterminowa, wewnętrzna linia trendu, zlokalizowana teraz przy cenie 108.18. Nieco niżej popyt powinien być również widoczny w okolicach 107.68 oraz 107.35, gdzie znajduje się linia trendu wzrostowego.
EUR/JPY
Ciekawa sytuacja ma obecnie miejsce na eurojenie. Rynek zaklinował się tu pomiędzy wewnętrzną linią trendu (139.52), a tygodniową linią trendu wzrostowego (138.95). Można zatem zakładać, że wybicie poza któreś z tych ograniczeń przełoży się na wyznaczenie dalszego kierunku zmian cen. Widać tu, że rynek eurojena reaguje bardziej na zmiany dolarjena, niż eurodolara, zatem w przypadku kontynuacji wzrostu wartości dolara, spodziewać należałoby się spadku wartości jena wobec euro. Tym samym przebite powinny zostać opory i bylibyśmy świadkami wzrostu przynajmniej do okolic ostatnich maksimów, czyli 140.70. Wynika to również z faktu, że aktualna konsolidacja zawiera się już niemal dokładnie pod poziomem 61,8% zniesienia trendu spadku wartości euro, zapoczątkowanego z połowy marca. Należy mieć również na uwadze fakt, że aktualny poziom oporu, jest również poziomem obu ramion dość sporej formacji RGR, która ma tu już w zasadzie charakter średnioterminowy. Jeśli faktycznie doszłoby do wybicia się górą, to formacja uległaby załamaniu, a to bardzo często przekłada się na dynamiczny ruch w stronę przeciwną, co w zasadzie kazałoby się spodziewać sforsowania poziomu 140.70 niemal z marszu i kontynuacji trendu spadku wartości jena.