Wynika to po części z zachowania eurodolara, jak również z sytuacji technicznej dolara do złotego, gdzie zakończyliśmy niedawno (w piątek) ruch powrotny do górnego ograniczenia kanału spadkowego, co powinno się teraz przełożyć na test ostatnich maksimów przy 3.2560, z ich sforsowaniem włącznie. Problemem w dalszym ciągu pozostaje jednak kwestia utrzymującego się wsparcia przy 1.28 na eurodolarze i dopiero trwałe jego sforsowanie może być tutaj impulsem do wyznaczania nowych szczytów deprecjacji krajowej waluty. Jeśli takowe by się pojawiły, to spodziewać należałoby się wzrostu wartości dolara do ceny 3.3460 (161,8% wysokości korekty z ubiegłego tygodnia). Krótkoterminowym wsparciem jest teraz cena 3.1850.
EUR/PLN
Na rynku eurozłotego doszło do próby podejścia pod opór przy 4.14, jednakże takowa się nie powiodła i sprzedający euro uaktywnili się nieznacznie niżej. Końcówka dnia przyniosła jednak ponownie osłabienie krajowej waluty, zatem niewykluczone, że opór w strefie 4.14 - 4.15 będzie celem kupujących w środę. Warto tu jednak zwrócić uwagę na kształtujące się prawe ramię około 3-tygodniowej formacji RGR, zatem jeśli wspomnianej strefy oporu nie udałoby się przekroczyć i złoty zacząłby się umacniać, to zwrócić należałoby uwagę na potencjalną linię szyi, która zlokalizowana jest przy cenie 4.06. Jej przebicie miałoby bowiem szansę przełożyć się na skierowanie rynku w stronę minimów całego trendu spadkowego w średnim terminie, które wyznaczone zostały przy 3.8690. W interesie byków jest tu zatem szybkie sforsowanie oporów i oddalenie możliwości ukształtowania się wspomnianej formacji.
PLN BASKET
Stosunkowo duża zmienność panowała dziś na koszyku do złotego i ceny wahały się tu w zakresie ok. 3.64 - 3.68. Oscylacje te nie zmieniły jednak w żaden sposób sytuacji rynku. Ostatnie umocnienie złotego było tu jedynie ruchem powrotnym do przebitej, średnioterminowej linii trendu spadkowego i obecnie jesteśmy świadkami jego kończenia, czyli kierowania się rynku w stronę zeszłotygodniowych maksimów (3.7250), z perspektywą ich poprawienia włącznie. Jeśli byki odniosłyby w tym miejscu sukces, to otwarta zostałaby droga do kontynuacji trendu wzrostowego. Podażowe znaczenie ceny 3.7250 wzmocnione jest również znajdującym się tam poziomem styczniowego wierzchołka. Najbliższego wsparcia spodziewać się należy w okolicy 3.64, natomiast niżej popyt widoczny powinien być również przy 3.5840.