Reklama

FOREX - DESK: Rynek krajowy

USD/PLN Wtorek na rynku krajowej waluty charakteryzował się już zdecydowanie większą aktywnością, niż poniedziałek. Jakiś spektakularnych zmian co prawda nie było, jednakże widoczna jest w dalszym ciągu presja na spadek wartości złotego.

Publikacja: 05.04.2005 21:23

Wynika to po części z zachowania eurodolara, jak również z sytuacji technicznej dolara do złotego, gdzie zakończyliśmy niedawno (w piątek) ruch powrotny do górnego ograniczenia kanału spadkowego, co powinno się teraz przełożyć na test ostatnich maksimów przy 3.2560, z ich sforsowaniem włącznie. Problemem w dalszym ciągu pozostaje jednak kwestia utrzymującego się wsparcia przy 1.28 na eurodolarze i dopiero trwałe jego sforsowanie może być tutaj impulsem do wyznaczania nowych szczytów deprecjacji krajowej waluty. Jeśli takowe by się pojawiły, to spodziewać należałoby się wzrostu wartości dolara do ceny 3.3460 (161,8% wysokości korekty z ubiegłego tygodnia). Krótkoterminowym wsparciem jest teraz cena 3.1850.

EUR/PLN

Na rynku eurozłotego doszło do próby podejścia pod opór przy 4.14, jednakże takowa się nie powiodła i sprzedający euro uaktywnili się nieznacznie niżej. Końcówka dnia przyniosła jednak ponownie osłabienie krajowej waluty, zatem niewykluczone, że opór w strefie 4.14 - 4.15 będzie celem kupujących w środę. Warto tu jednak zwrócić uwagę na kształtujące się prawe ramię około 3-tygodniowej formacji RGR, zatem jeśli wspomnianej strefy oporu nie udałoby się przekroczyć i złoty zacząłby się umacniać, to zwrócić należałoby uwagę na potencjalną linię szyi, która zlokalizowana jest przy cenie 4.06. Jej przebicie miałoby bowiem szansę przełożyć się na skierowanie rynku w stronę minimów całego trendu spadkowego w średnim terminie, które wyznaczone zostały przy 3.8690. W interesie byków jest tu zatem szybkie sforsowanie oporów i oddalenie możliwości ukształtowania się wspomnianej formacji.

PLN BASKET

Stosunkowo duża zmienność panowała dziś na koszyku do złotego i ceny wahały się tu w zakresie ok. 3.64 - 3.68. Oscylacje te nie zmieniły jednak w żaden sposób sytuacji rynku. Ostatnie umocnienie złotego było tu jedynie ruchem powrotnym do przebitej, średnioterminowej linii trendu spadkowego i obecnie jesteśmy świadkami jego kończenia, czyli kierowania się rynku w stronę zeszłotygodniowych maksimów (3.7250), z perspektywą ich poprawienia włącznie. Jeśli byki odniosłyby w tym miejscu sukces, to otwarta zostałaby droga do kontynuacji trendu wzrostowego. Podażowe znaczenie ceny 3.7250 wzmocnione jest również znajdującym się tam poziomem styczniowego wierzchołka. Najbliższego wsparcia spodziewać się należy w okolicy 3.64, natomiast niżej popyt widoczny powinien być również przy 3.5840.

Reklama
Reklama

GBP/PLN

W przypadku rynku funta brytyjskiego krajowa waluta również zaliczyła tu straty. Wsparciem, podobnie jak w przypadku pozostałych rynków, okazał się zakres poniedziałkowej konsolidacji, czyli okolice 5.98. Najbliższym, podażowym poziomem jest teraz 6.05 - 6.07. Sytuacja jest tu mniej więcej podobna do zachowania się chociażby koszyka względem złotego, czyli ostatnie umocnienie krajowej waluty było jedynie utworzeniem ruchu powrotnego do przebitej wcześniej, średnioterminowej linii trendu spadkowego, natomiast aktualny spadek wartości złotego każe się spodziewać ataku na zeszłotygodniowe maksima (6.07) i ich poprawienie. Kończyłoby to w tym układzie około tygodniową korektę i kazało się spodziewać dalszego spadku wartości złotego. Wsparciem jest cena 5.90, natomiast nieco wyżej popyt powinien stać się również bardziej widoczny przy 5.95 - 5.97.

CHF/PLN

Podobny układ, jak na eurozłotym, widoczny jest w przypadku relacji szwajcarskiej waluty względem krajowej. Również tutaj widać tworzące się prawe ramię formacji RGR. Linia szyi znajduje się przy 2.62 i spadek pod jej poziom miałby już sporą szansę zagrozić kontynuacji ostatniej przeceny krajowej waluty. Na korzyść byków przemawia jednak utworzenie w zeszłym tygodniu, analogicznego do pozostałych par, ruchu powrotnego do przebitej, średnioterminowej linii trendu spadkowego. Kazałoby się to w tym układzie spodziewać wzrostu wartości franka do poziomu zeszłotygodniowych maksimów, które wyznaczone zostały przy 2.70. Ich przebicie kończyłoby już aktualną korektę, jak również załamywało tworzącą się formację RGR, a to przekładałoby się już na wyznaczenie kolejnego, silnego impulsu spadku wartości krajowej waluty. Wsparciem w krótkim terminie jest zatem wspomniane 2.62, jak również nieco niżej 2.5970.

Tomasz Gessner

FOREX - DESK

Komentarze
Popyt nie słabnie
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama