Również położone blisko opory nie pozwalają obecnie na zbytni optymizm i w najbliższym czasie trudno będzie się z nimi jednoznacznie uporać, a bez tego nie ma co myśleć o większym wzroście. Otwarcie wypadło na minusie, poniżej wsparcia jakie znajdowało się na wysokości 1972 pkt. Na początku panował względny spokój, ale jeszcze przez rozpoczęciem kasowego podaż zaatakowała mocniej. Kurs zbliżył się do poziomu 1956 pkt., gdzie położone jest lokalne minimum sprzed tygodnia. W tym rejonie przecena została zatrzymana, w czym pomógł indeks, który zaczął piąć się do góry. Kontrakty zaczęły w efekcie odrabiać straty na tyle udanie, że w połowie sesji zbliżyły się do poprzedniego zamknięcia. Po jego naruszeniu doszło do osłabienia, ale było ono tylko korektą i kurs nie tylko wyszedł ponad poziom odniesienia, ale też poprawił wcześniejszy szczyt. W pobliżu oporu na 1986 pkt. podaż podjęła jednak walkę i końcówka przyniosła kolejny spadek. Na zamknięciu udało się jednak utrzymać wsparcie na 1972 pkt.
Sesja nie zmieniła w większym stopniu sytuacji i nie przyniosła istotniejszych rozstrzygnięć. Z jednej strony pewne nadzieje na uniknięcie spadków daje obrona wsparcia, jakie tworzy linia łącząca dna z 22 marca i 4 kwietnia, która aktualnie przebiega na 1977 pkt. Również zachowanie niektórych wskaźników niesie możliwość poprawy. ROC powrócił do krótkoterminowego trendu wzrostowego, a MACD nadal utrzymuje się nad średnią. Z drugiej jednak strony powyższe przesłanki nie są wystarczające by przesądzać zwyżkę. W obecnej sytuacji wspomniane wsparcie jest bowiem nadal zagrożone, a na większy optymizm nie pozwalają też położone w pobliżu opory. Ostatnie dni pokazują, że jak na razie są one poza zasięgiem popytu. Pierwszym jest linia trendu spadkowego z końca lutego znajdująca się obecnie na 1982 pkt., ale istotniejsza jest strefa 1994-2002 pkt. Tworzą ją 38,2% zniesienia powyższej fali zniżkowej oraz luka bessy z 16 marca i dopiero po jej sforsowaniu można będzie myśleć o wyraźniejszej zwyżce, co jednak w najbliższych dniach jest raczej mało prawdopodobne. Dzisiejsze notowania mogą zacząć się od kolejnych testów i przebicia obronionej linii wzrostów. W trakcie dnia może dojść do uspokojenia zwłaszcza przy wczorajszym minimum, ale o większe odbicie będzie trudno.