Odbicie trwało tylko kwadrans i zdecydowanie nie przypominało
poniedziałkowego. Główna "zasługa" jest tu po stronie KGHM, na której
pokazało się sporo zleceń sprzedaży (ale nie dużej wartości) i spółka traci
1,6%. Znowu testujemy poniedziałkowy dołek, ale nie wygląda na to, by ten
poziom został utrzymany. Z każdą minutą podaż dokłada ofert po prawej