Reklama

Komentarz poranny

Publikacja: 20.04.2005 08:58

Rynkom amerykańskim udało się zakończyć notowania na małym plusie. Biorąc

pod uwagę ostatnie spadki, trzeba uznać to za sukces byków. Czy to początek

większego odbicia? Być może, ale na razie do zanegowania ostatnich słabych

dni jest bardzo daleko. W tej chwili można jedynie mówić o zatrzymaniu

spadków. Na razie wielkich planów co do wzrostów bym nie robił. Na zakupy

Reklama
Reklama

warto poczekać na chwilę, gdy pojawią się sygnały kupna. Dotyczy to

oczywiście i naszego rynku, ale o tym potem.

Co pomogło bykom? Czy to ważne? Serwisy podają, że zakupy są skutkiem

niezłych wyników spółek. Gdyby sesja zakończyła się spadkiem usłyszelibyśmy,

że były one spowodowane słabymi danymi z rynku nieruchomości (mocny spadek

liczby rozpoczętych budów) oraz ponownie rosnącej ceny ropy. Raport o

Reklama
Reklama

wzroście cen produkcji sprzedanej nie był zaskakujący. Zresztą ważniejszym

będzie dzisiejszy raport o dynamice cen towarów konsumpcyjnych. Na dane o

inflacji będą czekać wszyscy z niecierpliwością. Trzeba też przypomnieć, że

już po naszym zamknięciu opublikowany zostanie raport Fed o stanie

gospodarki zwany Beżową Księgą.

Wracając do wczorajszej sesji w Stanach. Indeksowi DJIA pomagała Coca Cola.

Reklama
Reklama

Spółka zyskała wczoraj 3,5% po publikacji dobrych wyników finansowych.

Spadał za to GM po publikacji wyników. Te jednak nie były niespodzianką.

Gorzej, że spółka wzbrania się z przedstawieniem swoich prognoz na cały 2005

rok. Wyników było znacznie więcej. Jesteśmy właśnie w najgorętszym okresie

publikacji osiągnięć firm. Te były również motywem przewodnim notowań

Reklama
Reklama

posesyjnych. Intel podał lepsze od prognoz wartości przychodów i zysku.

Podobnie miło zaskoczył Yahoo podając wynik o 3c na akcję lepszy od

rynkowych oczekiwań. 4% zyskał Juniper Networks z podobnego powodu.

Także i dziś mamy długa listę spółek, które podadzą do publicznej wiadomości

raporty finansowe: Bank of New York (przed sesją), Caterpillar (przed

Reklama
Reklama

sesją), eBay (po sesji), Ford (po sesji), Honeywell (przed sesją), J.P.

Morgan Chase (przed sesją), Motorola (po sesji), Philip Morris (przed

sesją), Piper Jaffray (przed sesją), Qualcomm (po sesji), United

Technologies (przed sesją).

Dobre nastroje w USA przełożą się zapewne na pozytywne otwarcie naszych

Reklama
Reklama

notowań. Na rewelację bym nie liczył. Co innego dalszy przebieg notowań. Po

wczorajszym zatrzymaniu podaży, popyt może poczuć się nieco pewniej. Nie

jest wykluczone, że ponownie zobaczymy próbę podniesienia cen. Za całkiem

prawdopodobną uznałbym możliwość wyjścia nad wczorajsze maksy. Nie sądzę

jednak, że ten ewentualny wzrost przerodzi się w coś poważniejszego. Na

razie należy go traktować jako zwykłe odreagowanie i raczej nie wiązać z nim

większych nadziei na zarobek na długiej pozycji. Kontrakty.gif Indeks.gif Po

spadkach należy się odbicie i właśnie tylko z takim odbiciem w tej chwili

możemy mieć do czynienia. KJ

Komentarze
Popyt nie słabnie
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama