Spadek w Stanach nie wywołał poważniejszego zaniepokojenia na rynkach
azjatyckich (spadki o ułamki procenta), tak więc i zapewne u nas nie będzie
większych emocji z tym związanych. Otwarcie zapewne dokona się na minusach,
ale nie należy obawiać się paniki. Wydaje się, że poważniejszym impulsem był
sam spadek na naszym rynku. Ceny zjechały w dość szybkim tempie i bez
korekt. To może niepokoić, ale jeszcze nie przesądza o końcu korekty. Nie
wykluczam, że dziś popyt będzie już aktywniejszy. Zamknięcie na plusach nie
będzie zaskoczeniem. Nie znaczy to, że przewaga niedźwiedzi zmalała.
Obserwacje zawarte w "Weekendowej" nie straciły na znaczeniu. Kontrakty.gif
Indeks.gif Wydarzeniem dnia jest zapewne dzisiejsza decyzja RPP. Powszechnie
oczekuje się, że będzie to cięcie o 25 pkt bazowych. Faktycznie więc może to
być wydarzenie informacyjne, ale na rynku raczej poważniejszych zmian nie
wywoła. KJ