Reklama

To nie Wigilia

Publikacja: 02.05.2005 12:21

Odpowiem tutaj hurtowo na dzisiejszą korespondencję, w której główne pytanie

to - "Po co taka sesja ?". Wielu inwestorów oburza się na GPW, że nie

zrobiła dzisiaj dnia wolnego. Z jednej strony handel nie ma przecież sensu,

a z drugiej nie można zostawić pootwieranych pozycji i pójść na trawkę. A

nóż coś się wydarzy ! No właśnie - ta ostatnia wątpliwość wręcz nakazuje, by

Reklama
Reklama

sesja się dzisiaj jednak odbyła. Proszę sobie wyobrazić, że w przypadku

jakiegoś nadzwyczajnego wydarzenia (dymisja rządu, atak terrorystyczny w USA

etc.) fundusze nie mogą dzisiaj handlować i dopiero w środę mogą

zdyskontować napływające na rynek informacje. Odpowiedź na pytanie "Czemu

w poniedziałek nie było sesji ?" byłaby wtedy znacznie trudniejsza, niż

odpowiedź czemu dzisiaj taka bezsensowna sesja jednak się odbywa. GPW moim

Reklama
Reklama

zdaniem mogłaby odwołać sesję tylko w przypadku, gdyby na podobny krok

zdecydowały się główne parkiety Europy i USA. Święto jest tylko u nas, więc

dyskusji w ogóle w tym temacie być nie powinno. Za to głupotą jest sesja w

Wigilię - to przyznam. 50 51 MP

Komentarze
Popyt nie słabnie
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama