Aktywność siadła, ceny spadły już całkiem sporo od poziomu szczytu, a mimo
to indeks nadal utrzymuje plusy względem wczorajszego zamknięcia. Kontrakty
nie słabną tak jak indeks. Gdy ten notuje wzrost o 0,7%, rynek terminowy
jest 1,3% na plusie. Baza stopniała niemal do zera. Na razie nie widać, by
optymizm rynku terminowego był zasadny. No, ale sesja się jeszcze nie