Lekko pozytywnym sygnałem jest wprawdzie sforsowanie przyspieszonej linii trendu spadkowego, ale stosunkowo blisko czekają znacznie silniejsze opory. Otwarcie wypadło na niewielkim plusie i na początku kurs ruszył do góry. Nie zdołał jednak dotrzeć do poprzedniego zamknięcia, gdyż tuż po rozpoczęciu kasowego rynek zaczął słabnąć. Po przebiciu poziomu odniesienia przecena przybrała na sile i choć nie trwała ona długo, kurs łatwo zszedł w okolice 1852 pkt. Dopiero w tym rejonie sytuacja uspokoiła się, ale nie doszło do wyraźniejszego odreagowania. W rezultacie na trzy i pół godziny na rynku zapanowała mało ciekawa konsolidacja, dla której wsparciem była powyższa granica, zaś oporem poziom 1860 pkt. Na półtorej godziny przed końcem nastroje poprawiły się, czego efektem było wybicie górą. W miarę upływu czasu presja popytu przybierała na sile i ta determinacja została nagrodzona powrotem na plus. Tuż powyżej zapanowała wprawdzie względna stabilizacja, ale ostatnie minuty przyniosły powrót wzrostów i ostatecznie rynek zakończył bardzo blisko dziennego maksimum.
Lekko pozytywnym elementem piątkowej sesji jest sforsowanie przyspieszonej linii spadków łączącej wierzchołki z 13 i 26 kwietnia. Trudno wprawdzie traktować to jako mocny sygnał kupna, niemniej jednak zwiększyły się szanse na kolejne podejście w okolice luki bessy w przedziale 1900-1921 pkt. Po drodze jest jeszcze opór na wysokości 1886 pkt. mogący w najbliższych dniach zatrzymać zwyżkę, ale można oczekiwać, że popyt zdoła się z nim jednak uporać. Powoli poprawia się sytuacja wskaźników, a w kolejnych dniach na niektórych z nich mogą zapaść ważniejsze rozstrzygnięcia. CCI zbliża się do linii neutralnej, podobnie jak MACD i ROC docierają w okolice poziomów sygnału, które wkrótce powinny być testowane. Przebicie zwiększyłoby prawdopodobieństwo ataku na wspomniane okno bessy, choć z drugiej strony w jego rejonie należy spodziewać się wyraźnego zwiększenia aktywności podaży. Dzisiejsze notowania mogą rozpoczęć się bez większych zmian. Należy liczyć się z możliwością lekkiego osłabienia, ale do głębszej przeceny nie powinno dojść. W trakcie dnia popyt może starać się odrabiać straty, ale szanse sforsowania ostatnich maksimów nie są duże.