Żadne nowe powody do spadku się nie pojawiły (oprócz ogólnej słabości rynku
i konsolidacji indeksu przy sesyjnych dołkach co samo w sobie jest
negatywne), więc chyba trochę z ciekawości co jest pod poziomem 1836 pkt.
(dołek z 28 kwietnia) kontrakty zjechały pod poranne minima aż do 1833 pkt.
Poszło trochę stopów, ale nie to było motorem tego spadku. Mamy przełom po