Reklama

FOREX - DESK: Rynek krajowy

USD/PLN Złoty pozostaje pod wpływem notowań amerykańskiej waluty na rynku międzynarodowym. Dolar zapoczątkował tydzień dynamicznym umocnieniem, co znalazło również swoje przełożenie na notowania amerykańskiej waluty względem złotego. Przekroczony został tu kwietniowy wierzchołek przy 3.3370.

Publikacja: 16.05.2005 15:13

Jeśli uda się posiadaczom dolara utrzymać cenę nad tym poziomem, to otwarta zostałaby droga do górnego ograniczenia niemal 2-miesięcznego, wzrostowego kanału, które znajduje się aktualnie przy cenie 3.3715. Warto również zauważyć, że dzisiejszym umocnieniem dolara względem złotego skutecznie oddalona została perspektywa utworzenia prawego ramienia formacji RGR, na którą jeszcze w piątek się zanosiło. Wspomniałem w tygodniowym komentarzu, że mamy tu pewne, przeciwstawne sygnały, czyli możliwość umocnienia złotego, jak również dolara na rynku międzynarodowym. Wygląda zatem na to, że ten drugi wariant zyskał przewagę, co w przypadku jego utrzymania (dalszej aprecjacji amerykańskiej waluty) powinno przełożyć się na kontynuację przeceny złotego do większości walut, a zwłaszcza do dolara. Jeśli udałoby się bykom wybić ze wzrostowego kanału górą (ponad 3.3715), to liczyć należałoby się z umocnieniem dolara do poziomu 3.4325, czyli 161,8% wysokości majowej korekty.

EUR/PLN

Osłabienie złotego widoczne jest również na rynku eurozłotego. Tutaj pierwszym sygnałem problemów krajowej waluty było piątkowe przebicie krótkoterminowej linii trendu spadkowego, natomiast dzisiaj rynek potwierdził swoją siłę rozprawiając się z zeszłotygodniowym maksimum w okolicach 4.20, a dodatkowo tworząc do niego ruch powrotny. Aktualnie oporem jest jeszcze 4.2250, gdzie znajduje się ostatnie, 61,8% zniesienie majowej przeceny. Jego przekroczenie kazałoby się spodziewać zniesienia całego ruchu, czyli wzrostu ceny euro do poziomu 4.30. Wsparciem cały czas pozostaje 4.12, czyli linia wyznaczona po dołkach z ostatnich tygodni. Podobnie, jak w przypadku dolara do złotego, również na eurozłotym dzisiejsza przecena krajowej waluty oddaliła widmo utworzenia RGR, co winno się teraz przełożyć na dalsze osłabienie złotego.

PLN BASKET

Poziom 3.75, który był 61,8% zniesieniem majowej przeceny został dziś dynamicznie przekroczony na koszyku względem złotego, co z kolei sugeruje wzrost wartości koszyka do kwietniowego wierzchołka, który znajduje się przy cenie ok. 3.81. Formacji RGR nie udało się również utworzyć na koszyku, zatem kupujący obce waluty mają chociażby w tym względzie argument. Przekroczenie poziomu 3.81 w zasadzie kończyłoby już całą, 2-tygodniową korektę i kazałoby się spodziewać wyznaczenia kolejnej fali deprecjacji złotego. Wsparciem w krótkim terminie jest tu cena 3.75 oraz nieco niżej również 3.73. Ich przekroczenie kazałoby się liczyć z korektą do poziomu wsparcia w postaci linii trendu, wyznaczonej po minimach z ostatnich tygodni (od początku kwietnia), a znajduje się ona aktualnie przy cenie 3.66.

Reklama
Reklama

GBP/PLN

Nieco spokojniej notowania przebiegają na rynku funta brytyjskiego. Tutaj osłabienie złotego nie jest aż tak widoczne, jak względem dolara, czy euro. Oporem nadal pozostaje poziom 6.15, który udało się dziś jedynie chwilowo naruszyć, a jesteśmy świadkami konsolidacji pod tym poziomem. Można zatem zakładać, że taka konsolidacja sprzyja wybiciu górą i jeśli cena 6.15 zostałaby trwale przekroczona, spodziewać należałoby się dynamicznego umocnienia brytyjskiej waluty. Warto również wspomnieć, że korekta majowego umocnienia złotego nie idzie tu tak sprawnie, jak na dolarze, czy euro. Cena 6.15 stanowi bowiem dopiero 38,2% zniesienie poprzedniego spadku. Aby mówić o powrocie krótkoterminowego optymizmu, kupujący musieliby się rozprawić z ostatnim, 61,8% zniesieniem (6.23), co przekładałoby się na skierowanie cen do poziomu szczytów z przełomu kwietnia i maja, wyznaczonych przy 6.3515. Krótkoterminowego wsparcia doszukiwałbym się przy cenie 6.11, oraz niżej w strefie 6.02 - 6.03.CHF/PLN

Złoty wyraźnie traci dziś względem franka szwajcarskiego. Udało się tu kupującym amerykańską walutę przeprawić przez krótkoterminowy opór, zlokalizowany przy cenie ok. 2.72. Kolejnym, podażowym rejonem jest 2.74, gdzie znajduje się 61,8% zniesienie majowej fali aprecjacji złotego. Wyjście wyżej stanowiłoby już zapowiedź umocnienia franka do poziomu kwietniowego wierzchołka, który wyznaczony został przy cenie ok. 2.80, a z kolei jego przekroczenie kończyłoby 2-tygodniową korektą i otwierało drogę do kontynuacji trendu przeceny krajowej waluty. Nieco wcześniej podaż może się jeszcze pojawić w okolicach 2.75, czyli na poziomie przebitej wcześniej linii trendu wzrostowego. Klasyczny ruch powrotny został w jej kierunku wygenerowany jednak już w zeszłym tygodniu, a zatem aktualnie jej poziom ma już nieco mniejsze znaczenie (podażowe). Od ponad tygodnia tworzone są tu nowe dołki i nowe szczyty, co sugeruje zwiększanie przewagi popytu. Wsparcia w krótkim terminie doszukiwałbym się na poziomie ok. 2.6815 (krótkoterminowa linia trendu wzrostowego), natomiast nieco niżej popyt winien stać się aktywny również przy 2.66, gdzie znajduje się kilkutygodniowa linia trendu wzrostowego.

Tomasz Gessner

FOREX - DESK

Komentarze
Popyt nie słabnie
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama