Reklama

FOREX - DESK: Rynek krajowy

USD/PLN Wtorkowe notowania przebiegają bardzo spokojnie na rynku złotego, a to za sprawą ustabilizowania wahań dolara na rynku międzynarodowym. Po nieznacznym odreagowanie wczorajszego umocnienia amerykańskiej waluty ta pozostaje jednak nadal silna i nie widać jak na razie chęci do wyznaczenia jakieś głębszej korekty.

Publikacja: 17.05.2005 14:58

W przypadku jej relacji do złotego krótkoterminowy horyzont ma miejsce w obrębie strefy 3.3370, czyli kwietniowego wierzchołka. Nieco wyżej (3.3620) podażowo działać będzie również poziom dołka z października, jak również górne ograniczenie wzrostowego kanału (3.3750), w którym rynek oscyluje od 1,5 miesiąca. W przypadku osłabienia amerykańskiej waluty wsparcia doszukiwałbym się przy poziomie 3.29, czyli wewnętrznej linii trendu, nad której poziomem udało się bykom w zeszłym tygodniu ponownie znaleźć.

EUR/PLN

Na eurozłotym aktualne maksima wyznaczyły górne ograniczenie kanału wzrostowego. Jeśli doszłoby tu do umocnienia złotego (na co wskazuje niewielka formacja RGR), to górne ograniczenie kanału zostałoby potwierdzone i wówczas należałoby się spodziewać ruchu w kierunku ograniczenia dolnego formacji, czyli 4.15. Warto również zauważyć, że kanał taki sprzyjałby w tym układzie posiadaczom złotego, bowiem sugerowałby tworzenie się formacji flagi (jest on poprzedzony spadkiem cen). Negatywną wymowę formacji zmniejsza tu jedynie brak prawidłowych proporcji. Opór przy cenie 4.2250 okazał się skuteczny również ze względu na znajdujące się tam ostatnie, 61,8% zniesienie majowej przeceny euro, zatem jego przekroczenie kazałoby się liczyć ze zniesieniem całego ruchu (4.30). Dynamiczne wybicie ponad 4.2250 załamałoby również koncepcję kanału wzrostowego i tym samym oddalony zostałby kolejny czynnik, potencjalnie zagrażający kontynuacji wzrostu.

PLN BASKET

Nad 61,8% zniesieniem spadku z początku maja znalazł się już wyraźnie koszyk, zatem winniśmy być świadkami spadku wartości złotego do poziomu ok. 3.81 za koszyk (szczyt z 2 maja). Warto jednak zwrócić uwagę, że również tutaj zarysowuje się niewielka formacja RGR, która miałaby szansę zapoczątkować korekcyjne umocnienie złotego. Dopiero wybicie ponad wczorajszy wierzchołek przy 3.7840 załamywałoby formację i tym samym otwarta zostałaby droga do testowania wierzchołka z początku maja. W przypadku umocnienia złotego, wsparcia doszukiwać należy się przy cenach 3.75 oraz 3.73.

Reklama
Reklama

GBP/PLN

Popyt na brytyjską walutę względem złotego nadal nie może sobie poradzić z poziomem 6.15, który jest tu najbliższym oporem. Również na tej parze można się doszukać niewielkiej formacji RGR i spadek pod poziom 6.10 przełożyć się powinien na kontynuację umocnienia złotego. Warto również zauważyć, że ukształtował się tu rozszerzający trójkąt, a zatem realizacja RGR (spadek pod 6.10) stanowić mogłaby sygnał umocnienia złotego do dolnego ograniczenia formacji, które aktualnie zlokalizowane jest przy cenie 6.02. Nieco wyżej spodziewać można się jeszcze popytu na poziomie zeszłotygodniowych minimów (6.03). Aby mówić o dobrych perspektywach posiadaczy funta, kupujący musieliby wyraźnie sforsować poziom 6.20, gdzie znajduje się górne ograniczenie wspomnianego trójkąta, jak również 50% zniesienie majowej przeceny brytyjskiej waluty. Ostatecznym poziomem jest 61,8% na 6.23 i jego przebicie kazałoby się już liczyć ze wzrostem wartości złotego do szczytów z przełomu kwietnia i maja, które wyznaczone zostały przy 6.3515.

CHF/PLN

Zatrzymanie spadku wartości złotego widoczne jest również w relacji do franka szwajcarskiego. Popyt nadal jednak utrzymuje ceny ponad poziomem krótkoterminowego wsparcia przy ok. 2.72. Jego przebicie kazałoby się liczyć z umocnieniem złotego do około tygodniowej linii trendu wzrostowego, która aktualnie znajduje się przy cenie 2.69. Można by tu wówczas mówić (podobnie, jak w przypadku eurozłotego) o wzrostowym kanale, sugerującym kontynuację fali umocnienia złotego zapoczątkowanej na przełomie kwietnia i maja. Istotnym oporem jest cena 2.74, która jak na razie pozostaje nietknięta. Znajduje się tam bowiem ostatnie, 61,8% zniesienie majowej fali spadkowej i przekroczenie tego poziomu przekładałoby się na aprecjację franka do poziomu, skąd spadek został zapoczątkowany, czyli ceny ok. 2.80. Aktualne sytuacja na złotym zależy jednak w dużej mierze od zachowania się dolara na rynku międzynarodowym, który wybronił jak na razie (eurodolar) roczną linię trendu wzrostowego (ok. 1.2580). Jej przebicie winno przełożyć się na kontynuację ostatniego osłabienia złotego względem pozostałych walut.

Tomasz Gessner

FOREX - DESK

Komentarze
Popyt nie słabnie
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama