Reklama

To raczej nie przełom

Publikacja: 18.05.2005 10:50

Kontrakty mieszają się przy szczytach ostatniej małej konsolidacji, czyli

przy maksach z ostatniego czwartku. Indeks do tego poziomu ma jeszcze jakieś

15 pkt. Wszystko dzięki zmianie nastrojów i wyzerowaniu bazy. Gdyby patrzeć

na same kontrakty, to możnaby mówić, że wychodzimy górą z konsolidacji. Ale

ważny jest jeszcze styl. Przecież gdyby patrzeć tylko na ceny to wczoraj też

Reklama
Reklama

mieliśmy wybicie dołem. Ten styl dzisiaj też nie zwiastuje jakiegoś trwałego

ruchu. Obroty wprawdzie teraz spore (jak na ostatniej sesje) i osiągnęły

wartość 125 mln, ale połowa z tego to pakiecik TPS na otwarcie. Drugi minus

to oferty podaży na największych spółkach. To podaż teraz bardzo wyraźnie

przeważą (spore oferty). Oczywiście nie wyklucza to możliwości rozbicia tych

zasieków i dalszego wzrostu, ale taki ruch jest zdecydowanie trudniejszy niż

Reklama
Reklama

gdyby to demonstracyjny popyt na kluczowych spółkach pchał indeks do góry.

Nie chcę narzekać na ten wzrost (BUX +1,74% i samo to nas ciągnie), ale nie

wygląda to na jakiś przełom 43 44 MP

Komentarze
Popyt nie słabnie
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama