Reklama

Łubu dubu, łubu dubu ...

Publikacja: 20.05.2005 10:31

niech nam żyje prezes naszego klubu, niech żyje nam. Mowa o (lewicowym)

prezesie KGHM, którego załoga wybrała (według pierwszych doniesień) na

swojego przedstawiciela w zarządzie spółki. Etycznie naganne zachowanie

prezesa, który wymuszając ten wybór, zapewnił sobie pracę po wyborach, po

których nowa ekipa jego pierwszego zmiecie ze stanowiska prezesa, ale z

Reklama
Reklama

zarządu spółki odwołać mogłaby go tylko załoga, przy odpowiedniej

frekwencji. Oczywiście Wiktor Błądek był jedynym kandydatem w tym jakże

demokratycznym głosowaniu. 80 81 MP

Komentarze
Popyt nie słabnie
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama