Aktualne wahania mają zatem dość istotne znaczenie, bowiem jeśli udałoby się popytowi doprowadzić do wyznaczenia mocniejszego, wzrostowego odbicia, wówczas poziom rocznej linii trendu uznać należałoby za jedynie naruszony, co tym samym zachęciłoby kolejnych kupujących. Sygnałem pogłębienia korekty będzie przekroczenie wczorajszego wierzchołka, który wyznaczony został przy cenie 1.2628. Od dołu wsparciem jest poniedziałkowe minimum, czyli 1.2534. Jego przekroczenie kazałoby się spodziewać wyznaczenia kolejnej fali przeceny europejskiej waluty.
USD/JPY
Poniedziałkowe umocnieni dolara załamało formację trójkąta prostokątnego i obecnie doszło do ukształtowania się tu wzrostowego kanału. Jego dolne ograniczenie potwierdzone zostało już wczoraj poprzez odbicie. Dziś rano ceny ponownie próbują je sforsować. Docelowo spodziewać należałoby się wybicia z kanału dołem i zapoczątkowania korekty ostatniego trendu wzrostowego. Wsparcie znajduje się przy 107.25. Wyjście dołem kazałoby się liczyć ze spadkiem cen przynajmniej do poziomu podstawy formacji, czyli zeszłotygodniowego dołka na 106.54. Zejście niżej sugerowałoby kontynuację przeceny amerykańskiej waluty. Najbliższym oporem jest 107.77 i jego przekroczenie zaowocować powinno wzrostem cen do poziomu górnego ograniczenia kanału, które aktualnie znajduje się przy 108.60.
EUR/JPY
Ostatnia tendencja wzrostu wartości jena do dolara znajduje swoje przełożenie również na rynku eurojena. Ceny oscylują tu od początku maja w niezbyt szerokiej konsolidacji, która przybrała również kształt lekko wzrostowego kanału. Jest on jednak niezbyt wiarygodny, zatem proponowałbym się skupić na samych ograniczeniach konsolidacji, czyli zakresie 134.21 - 136.21. Wybicie z tego rejonu winno przełożyć się na dalszy ruch. Najbliższymi, docelowymi poziomami będą 161,8% wysokości aktualnego horyzontu, czyli od góry 137.50, natomiast od dołu 133.00. Biorąc jednak pod uwagę długość tej konsolidacji, można się spodziewać zdecydowanie bardziej dynamicznego ruchu po wybiciu (np. do okolic 261,8%).