Zadanie ułatwiła jednak w pewnym stopniu bierność podaży, o czym świadczy niewielki wolumen i tym samym można nadal mówić najwyżej o względnej stabilizacji. Dziś też trudno raczej liczyć na większe zmiany, a aktywność rynku nie powinna być duża i o kierunku ruchu zadecydować mogą dopiero przyszłotygodniowe sesje. Otwarcie kontraktów wypadło na minusie, a próba wyjścia nad poziom odniesienia była nieskuteczna. Z drugiej jednak strony nie doszło też do głębszego osłabienia i atmosfera była spokojna. Krótko po rozpoczęciu kasowego nastąpił mocny ruch do góry. Nie potrwał on wprawdzie długo, ale skutecznym wsparciem dla odreagowania stało się poprzednie zamknięcie. W efekcie jeszcze przed południem rynek znów zaczął piąć się powoli do góry. Popyt doprowadził do sforsowania oporu na wysokości 1880 pkt., ale przy wtorkowym otwarciu na 1888 pkt. pojawiła się aktywniejsza podaż. W rezultacie ostatnie półtorej godziny upłynęło pod znakiem osłabienia, ale nie było ono zbyt mocne i pierwszy z powyższych poziomów stanowił skuteczne wsparcie.

Sesja nie przyniosła większych rozstrzygnięć. Odrobienie wtorkowych strat jest lekko pozytywnym elementem pozwalającym zachować szanse na dalszą konsolidację. Dzięki temu kontrakty utrzymały się bowiem ponad przebitą linią trzymiesięcznego trendu spadkowego. Aktualnie przebiega na wysokości ok. 1860 pkt. i powinna być w najbliższym czasie nadal skuteczną zaporą dla spadków, zwłaszcza że w pobliżu znajduje się także połowa białej świecy z 18 maja. Z drugiej jednak strony ostatnie dni pokazują, że obrona linii trendu nie stanowi na razie wystarczającego argumentu dla wyraźniejszego ożywienia popytu i na tej podstawie trudno liczyć wkrótce na mocniejszy ruch do góry. Na większy optymizm nie pozwalają również położone stosunkowo blisko silne opory, w tym głównie luka bessy w przedziale 1900-1921 pkt. oraz znajdujący się na wysokości 1926 pkt. poziom 38,2% zniesienia średnioterminowej fali spadkowej. Mało klarowny stał się także układ wskaźników, nawet w przypadku najszybszych oscylatorów. Na CCI i Stochastic?u aktualne pozostały sygnały sprzedaży, ale %R anulował go powracając do strefy wykupienia. Podobnie zachował się też ROC, który znów wyszedł nad linię równowagi. W tym układzie w najbliższym czasie prawdopodobna jest więc dalsza stabilizacja. Dzisiejsza sesja też nie zapowiada się na przełomową. Pozytywnie mogą wpłynąć wzrosty w USA, ale aktywność będzie raczej niewielka z uwagi na trwający długi weekend. Można więc oczekiwać stabilizacji na lekkim plusie.

Bieżące poziomy - FW20M5

Wsparcia - 1873, 1869, 1860 Oporu - 1890, 1900, 1905