Wsparciem w krótkim terminie jest teraz wczorajsze minimum, natomiast oporu doszukiwałbym się przy 1.2295, gdzie znajduje się niewielka konsolidacja ze środy. Jak na razie to właśnie ten poziom zatrzymał kupujących. Nieco wyżej podaży spodziewać należałoby się przy dolnym ograniczeniu klina zniżkującego, z którego kurs na początku tygodnia zdołał się wybić dołem. Znajduje się on obecnie przy cenie 1.2440.
USD/JPY
Sygnał zapoczątkowania głębszej korekty ostatniego umocnienia dolara pojawił się również na dolarjenie. Podczas dzisiejszej sesji azjatyckiej impuls deprecjacji amerykańskiej waluty doprowadził do przebicia 3-tygodniowego linii trendu wzrostowego, które wielokrotnie była tu testowana. W tym układzie została już otwarta droga do okolic 106.54. Warto również wspomnieć, że wczoraj ceny odbiły się od kwietniowego szczytu przy 108.88. Jest to kolejne potwierdzenie krótkoterminowej przewagi podaży, która dziś rano została jeszcze zwiększona. Obecnie najbliższym wsparciem jest cena 107.77 i zejście niżej spowoduje pogłębienie przeceny amerykańskiej waluty.
EUR/JPY
Na wartości zyskuje również jen względem euro. Wczoraj, w ślad za eurodolarem, doszło tu do pojawienia się korekty ostatniej przeceny europejskiej waluty. Kupującym nie udało się jednak zbyt głęboko skorygować ostatniego spadku i odbicie zatrzymało się już na pierwszym oporze, czyli poziomie 133.00. Obecnie rynek wydaje się kierować ponownie do okolic wczorajszego minimum, które wyznaczone zostało przy cenie 132.15 i jego przebicie otwierałoby drogę do dalszej przeceny euro. Kolejnymi, popytowymi poziomami będą dołek z sierpnia 2004r. przy 131.56 oraz nieco niżej poziom 261,8% wysokości majowej konsolidacji, który zlokalizowany jest na 131.00. Warto również zwrócić uwagę na zachowanie się rynku przy wspomnianym 132.15, bowiem może się tu pojawić popyt liczący na utworzenie formacji podwójnego dna. Gdyby ceny odbiły się stąd nieco wyraźniej, wówczas za krótkoterminowy sygnał kupna uważać będzie można cenę 133.00.