Reklama

FOREX - DESK: Rynek zagraniczny

EUR/USD Po ostatnim, dynamicznym spadku eurodolara wczoraj przyszło równie dynamiczne odrobienie części strat. Dolar został przeceniony o około 1,5 centa od dołka przy 1.2160. Obecnie obserwujemy konsolidację pod poziomem 1.23. Inwestorzy czekają na dzisiejszy, bardzo ważny raport z amerykańskiego rynku pracy. Dane zostaną opublikowane o godzinie 14:30 i jak zwykle wywołać powinny spory ruch na rynku.

Publikacja: 03.06.2005 07:42

Wsparciem w krótkim terminie jest teraz wczorajsze minimum, natomiast oporu doszukiwałbym się przy 1.2295, gdzie znajduje się niewielka konsolidacja ze środy. Jak na razie to właśnie ten poziom zatrzymał kupujących. Nieco wyżej podaży spodziewać należałoby się przy dolnym ograniczeniu klina zniżkującego, z którego kurs na początku tygodnia zdołał się wybić dołem. Znajduje się on obecnie przy cenie 1.2440.

USD/JPY

Sygnał zapoczątkowania głębszej korekty ostatniego umocnienia dolara pojawił się również na dolarjenie. Podczas dzisiejszej sesji azjatyckiej impuls deprecjacji amerykańskiej waluty doprowadził do przebicia 3-tygodniowego linii trendu wzrostowego, które wielokrotnie była tu testowana. W tym układzie została już otwarta droga do okolic 106.54. Warto również wspomnieć, że wczoraj ceny odbiły się od kwietniowego szczytu przy 108.88. Jest to kolejne potwierdzenie krótkoterminowej przewagi podaży, która dziś rano została jeszcze zwiększona. Obecnie najbliższym wsparciem jest cena 107.77 i zejście niżej spowoduje pogłębienie przeceny amerykańskiej waluty.

EUR/JPY

Na wartości zyskuje również jen względem euro. Wczoraj, w ślad za eurodolarem, doszło tu do pojawienia się korekty ostatniej przeceny europejskiej waluty. Kupującym nie udało się jednak zbyt głęboko skorygować ostatniego spadku i odbicie zatrzymało się już na pierwszym oporze, czyli poziomie 133.00. Obecnie rynek wydaje się kierować ponownie do okolic wczorajszego minimum, które wyznaczone zostało przy cenie 132.15 i jego przebicie otwierałoby drogę do dalszej przeceny euro. Kolejnymi, popytowymi poziomami będą dołek z sierpnia 2004r. przy 131.56 oraz nieco niżej poziom 261,8% wysokości majowej konsolidacji, który zlokalizowany jest na 131.00. Warto również zwrócić uwagę na zachowanie się rynku przy wspomnianym 132.15, bowiem może się tu pojawić popyt liczący na utworzenie formacji podwójnego dna. Gdyby ceny odbiły się stąd nieco wyraźniej, wówczas za krótkoterminowy sygnał kupna uważać będzie można cenę 133.00.

Reklama
Reklama

GBP/USD

W bardzo ciekawym miejscu znajduje się obecnie rynek funta brytyjskiego. Wczoraj po raz kolejny przetestowana została 3-tygodniowa linia trendu spadkowego, będąca tu górnym ograniczeniem spadkowego kanału. Po chwilowej korekcie ceny ponownie znalazły się na jej poziomie, a w godzinach porannych widoczna jest niewielka konsolidacja w obrębie tego oporu. Przypomnę, że pojawienie się tego kanału w trendzie spadkowym sugeruje tu możliwość pojawienia się jego głębszej korekty, ale warunkiem jest właśnie wybicie się z kanału górą, na co kupujący mają właśnie szansę. Kluczowe dla tej pary mogą się zatem okazać najbliższe godziny (np. impuls w postaci dzisiejszych danych makro). Oporem jest cena 1.82 oraz nieco wyżej również 1.8275. Wsparcia w krótkim terminie doszukiwać można się na środowym dołku przy 1.8075 oraz nieco niżej na dolnym ograniczeniu kanału, które aktualnie zlokalizowane jest na poziomie 1.8015.

USD/CHF

Wczorajsze, wyraźne osłabienie dolara widoczne było również na parze dolara względem franka. Dzięki temu potwierdzone zostało utworzenie górnego ograniczenia wzrostowego kanału, który obecnie ma zakres 1.24 - 1.26. Ważniejsze jest jednak dolne ograniczenie formacji, bowiem jest ono oparte o 3 punkty styczne, zatem wybicie się z niego dołem winno przełożyć się na wyznaczenie silniejszej fali deprecjacji amerykańskiej waluty. Jeśli aktualnie wsparcie w okolicy 1.25 zostałoby trwale złamane, otwarta zostałaby droga do okolic 1.24. Nieco niżej popytu doszukiwać należałoby się przy cenie 1.2375, czyli na poziomie dołka z sierpnia 2004r., który niedawno dał o sobie znać. Popyt widoczny powinien być również w okolicy maksimum utworzonego 16 maja, czyli na poziomie 1.2288. Za główny poziom wsparcia uznać należy jednak około 1,5-miesięczną linię trendu wzrostowego, która aktualnie zlokalizowana jest przy cenie 1.2250. W związku z jej wysoką wiarygodnością, można się spodziewać, że stanowiła będzie już nieco większy problem dla kupujących franka.

Tomasz Gessner

FOREX - DESK

Komentarze
Popyt nie słabnie
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama