procentowych. Klarowna wydaje się tu reakcja na rynku walutowym. Lepsze dane
to dalsze podwyżki stóp, a tym samym dolar powinien się umocnić. Można się
tylko zastanawiać, czy ostatni ruch nie wyczerpał całego potencjału
związanego z tymi danymi.
Nasza sesja zakończyła się w niezłych nastrojach, ale cały czas cen
przebywają pod poziomem 1930 pkt. Kontrakty.gif Indeks.gif Wczoraj nie udało
się go pokonać. Czy dziś będzie kolejna próba? To właściwie zależy od danych
makro w USA. raczej nie należy przypuszczać, by bykom chciało się atakować
opór jeszcze przed południem. Sesja w Stanach na pewno nie jest podstawą
zwiększonego optymizmu. Łatwiej przeprowadzić taką akcję, gdy nastroje na
świecie będą sprzyjające. Tym bardziej, że w końcówce sesji ceny często
osiągają sporą dynamikę ruchu. Nie należy też zapominać o końcu tygodnia,
który decyduje o kształcie świecy tygodniowej. KJ