Kurs dynamicznie rósł we wczesnych godzinach rannych, aby potem ustabilizować wokół poziomu 1.227, wokół którego oscylował także podczas sesji azjatyckiej. Dzisiaj powróciła na rynek nerwowość, a jest ona spowodowana wypowiedzią włoskiego ministra Roberto Maroniego, według którego Włochy powinny rozważyć odejście od euro na rzecz powrotu do rodzimej waluty (włoska lira). Nadal znaczne wyprzedanie rynku zwiększa prawdopodobieństwo zanotowania korekty wzrostowej w najbliższych dniach. Obecnie (8:50) kurs EUR/USD wynosi 1.2265.
Inwestorzy nadal są pod wrażeniem ostatnich wydarzeń stawiających pod znakiem zapytania długoterminową stabilność Unii Europejskiej. Pilnie obserwowane są wypowiedzi polityków najważniejszych państw członkowskich. O powadze sytuacji świadczy fakt, iż w dniu jutrzejszym prezydent Chirac spotka się z kanclerzem Schroderem w celu przedyskutowania powstałej sytuacji. Pewnym wsparciem dla euro było wczoraj pozostawienie przez Europejski Bank Centralny stóp procentowych na poprzednim poziomie 2%, pomimo iż rynek spekulował na temat potencjalnej obniżki. Dodatkowo komentarz towarzyszący decyzji ECB wskazuje na to, iż w horyzoncie najbliższych kilku miesięcy takie obniżki nie nastąpią.
Kurs EUR/USD kształtowany jest w tym tygodniu praktycznie wyłącznie przez wydarzenia pochodzące ze strefy euro. Już dzisiaj sytuacja może ulec zmianie, ponieważ w USA opublikowany zostanie bardzo ważny raport na temat rynku pracy dotyczący miesiąca maja br. Analitycy oczekują wzrostu liczby nowych miejsc pracy w sektorze pozarolniczym o 185tys. oraz utrzymania stopy bezrobocia na poziomie 5.2%.