Sesja w USA nie zmieniła jakoś wyraźnie układu sił na rynkach, a to przy
ostatnich byczych nastrojach GPW wystarczy, by rozpocząć sesję od wzrostów.
Choćby tylko perspektywą zmniejszenia bazy. Pierwsze transakcje 1967 pkt.
czyli 8 pkt. na plusach. 66 67 MP