Reklama

Zabawa na oporze

Publikacja: 17.06.2005 11:47

Kontrakty musnęły poziom 2000 pkt. Maksa mamy 4 pkt wyżej. Po wczorajszej

konsolidacji próba wzrostu ma pewne racjonalne podstawy. Trzeba zauważyć, że

nastroje na rynku terminowym nadal nie pozwalają na spadek cen. Tym samym

nie jest wykluczone, że to jeszcze nie koniec zwyżki. Cena miedzi bije nowe

rekordy, co odbija się na notowaniach KGH. Tu korelacja jest teraz większa

Reklama
Reklama

za sprawą niższego poziomu zabezpieczenia produkcji. W tej chwili działa to

na korzyść spółki, ale trzeba pamięta, że to nóż obosieczny. Trudno ten krok zarządu pochwalać. Rynek terminowy ma przecież swoją genezę w potrzebie redukcji ryzyka. Analogicznie, w sumie nikt z nas

nie musi płacić składek ubezpieczeniowych (poza obowiązkowymi). Przez pewien czas (może nawet

dłuższy) coś uda się zaoszczędzić, ale gdy nadejdzie trudna chwila cały

ciężar jej skutków trzeba przyjąć na klatę, a to już może zaboleć. Teraz

chwilo trwaj. U 2-3. KJ

Komentarze
Popyt nie słabnie
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama