Reklama

Komentarz poranny

Publikacja: 22.06.2005 08:57

Sesja w Stanach z pewnością nie będzie inspiracją dla naszych graczy.

Kosmetyczne zmiany wartości indeksów nie będą poważnym impulsem. Indeks DJIA

cały czas utrzymuje się nad poziomem 10500 pkt, ale cały czas ma problemy ze

wzrostem, jakiego można się było spodziewać po pokonaniu oporu dj.gif Jednym

z czynników wstrzymujących popyt jest oczywiście wysoka cena ropy naftowej

Reklama
Reklama

ropa.gif Wczoraj po raz kolejny cena tego surowca utrzymywała się tuż pod

poziomem 60 dolarów za baryłkę.

Wysoka cena ropy to antycypacja zwiększonego zapotrzebowanie na surowiec,

jakie jest prognozowane na II półrocze 2005 r. Patrząc historycznie trzeba

pamiętać, że okres letni to okres wzrostu cen ropy. W lipcu cena ropy rosła

średnio o 0,3%, w sierpniu o ponad 4%, we wrześniu ponad 2%, a w

Reklama
Reklama

październiku prawie 1%. Wygląda więc na to, że poziom 60 dolarów za baryłkę

nie musi być wcale maksimum.

Jeśli chodzi o poszczególne spółki to warto wspomnieć o spadku ceny Boeinga.

Analitycy z Smith Barney wypowiadali się raczej chłodno na temat perspektyw

spółki. Ich zdaniem spółka rozpoczyna słabszy okres. Nawet mimo

spodziewanego podwyższenie prognoz wyniku z II kw. Nawet ten poprawiony

Reklama
Reklama

wynik uchodzi za słaby w stosunku do obecnych poziomów notowań. Za to wzrósł

wczoraj Caterpillar. Zwyżka wyniosła o 1,4%. Tym razem analitycy (z Lehman

Bros.) okazali się dla spółki łaskawi. Soleil Securities rozpoczął

rekomendowanie akcji Hewlett-Packard od kupuj. Wynik? Wzrost o 3,2%.

Zaczniemy prawdopodobnie od niewielkiego wzrostu, co należałoby uznać za

Reklama
Reklama

reakcję na obecne plusy na kontraktach w USA. Wzrost nie powinien być zbyt

duży. Sama sesja będzie zapewne równie spokojna, jak ostatnie dwie. Ważne

dla nas dane mamy dopiero jutro (sprzedaż detaliczna i stopa bezrobocia).

Dziś możemy się jedynie pocieszyć informacjami o stanie bilansu handlowego

strefy euro oraz dynamika zamówień w przemyśle. Na nas raczej nie zrobią

Reklama
Reklama

wrażenia, ale chociaż jest szansa, że rozruszają rynek walutowy. Technicznie

sytuacja kontraktów się nie zmieniła. Ujemna baza ogranicza potencjał

spadków, ale popyt nie jest aktywny w okolicy oporu. Pat się przedłuża.

Kontrakty.gif Indeks.gif KJ

Komentarze
Popyt nie słabnie
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama