Reklama

Komentarz poranny

Publikacja: 27.06.2005 09:00

Po obszernej Weekendowej nowej analizy pisać dziś z rana nie będę, tym

bardziej że co do samej piątkowej sesji w USA zdania można mieć dość

podzielone. Jedni powiedzą, że droga ropa pociągnęła mocno rynki na

południe. Drudzy zwrócą uwagę, że zachowanie rynku ropy od dłuższego czasu

sugeruje bycze problemy, a rynek "pękł" dopiero w czwartek i tutaj główną

Reklama
Reklama

rolę odegrały zbyt dobre nastroje, które w połączeniu z niemocą na oporach

wywołały dynamiczną realizację zysków.

Mocno także zastanawiają ogromne obroty, których moim zdaniem nie tłumaczą

ani żadne informacje, ani kalendarz wskazujący na zwiększoną aktywność

funduszy na koniec miesiąca/kwartału/półrocza. NYSE.gif Nasdaq.gif Znowu

można powiedzieć, że albo ta aktywność potwierdza siłę niedźwiedzi, albo

Reklama
Reklama

bardziej sugeruje chęć obrony wyprzedanego rynku. Ja bardziej skłaniałbym

się ku tej drugiej tezie. Dow.gif SP500.gif Nasdaq2.gif

Jeśli chodzi o dane makro to amerykański kalendarz zapełnia się dopiero od

jutra, ale choć danych jest w tym tygodniu całkiem sporo, to reakcja i tak

będzie dość spokojna. Najpierw inwestorzy będą czekać na komunikat po

posiedzeniu FOMC w czwartek, a potem myśleć będą już tylko o długim

Reklama
Reklama

weekendzie. Za to dzisiaj o 10:00 poznamy niemiecki Ifo, który może mieć

spore znaczenie jeśli chodzi o rynek walutowy. W tej chwili dolar wyraźnie

słabnie do euro i to dla GPW na chwilę obecną korzystna tendencja

(umocnienie złotego względem dolara, a wobec euro bez zmian).

Po fatalnej sesji w USA zapowiada się na naszym rynku testowanie bronionych

Reklama
Reklama

już w piątek okolic 2000 pkt. Tam czekał spory popyt i byki faktycznie mogą

tutaj trochę powalczyć. Ale moim zdaniem wystarczy jakiś nawet niewielki

impuls, by te poziomy pokonać i by rynek dość szybko przetestował okolice

1965-70 pkt. Zniesienie1.gif Dopiero tam w tej chwili próbowałbym mówić o

końcu korekty. Wcześniej można jedynie kierować się nadzieją na window

Reklama
Reklama

dressing przez rodzime fundusze, a to dość krucha i niebezpieczna podstawa

do kupna. Kontrakty.gif Indeks.gif MP

Komentarze
Popyt nie słabnie
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama