Ta niewielka konsolidacja nie daje konkretniejszych wskazówek co do kierunku ruchu i dopiero jednoznaczne przebicie któregoś z jej ograniczeń, czyli z góry strefy 2033-2035 pkt. bądź z dołu wsparć w przedziale 2005-2011 pkt. może przynieść rozstrzygnięcie. Obecnie w nieco lepszej sytuacji jest popyt, ale pokonanie powyższego oporu nie jest oczywiste. Sesja zaczęła się nieznacznym spadkiem, jednak kurs szybko wyszedł na plus. Początkowo skuteczną zaporą dla wzrostów był poziom 2018 pkt., skąd krótko po otwarciu kasowego doszło do osłabienia. W jego efekcie rynek powrócił do poziomu odniesienia, ale pomimo kilku testów nie udało się go na dłużej sforsować. Po godzinie handlu wyraźniej do góry zaczął piąć się indeks, co na kontraktach też dało impuls dla popytu. Efektem była wyraźniejsza zwyżka i dopiero pod koniec pierwszej połowy doszło do nieco większego osłabienia, które jednak było tylko przejściową korektą. Na półtorej godziny przed zakończeniem byki zaatakowały opór w przedziale 2033-2035 pkt. Udało się go przebić, ale kurs nie utrzymał się długo i tuż powyżej podaż przystąpiła do obrony. Pierwszy ruch spadkowy nie potrwał długo i w ostatnich minutach doszło do kolejnego testu. Pomimo nowego maksimum przełamanie jednak się nie powidło, gdyż przed samym zamknięciem niedźwiedzie podjęły walkę, która zakończyła się skuteczną obroną.

Sesja niewiele wnosi do obrazu rynku, który od trzech dni tkwi w niewielkiej konsolidacji. Górne ograniczenie stanowi niewielka luka bessy w przedziale 2033-2035 pkt. wraz ze środowym maksimum na 2038 pkt. Wsparciem dla spadków okazuje się natomiast poziom 2011 pkt. oraz 23,6% zniesienia fali wzrostowej z połowy maja na wysokości 2005 pkt. Dopiero zdecydowane sforsowanie któregoś z powyższych ograniczeń może pokazać kierunek w najbliższym czasie. Obecnie w nieco lepszej sytuacji jest popyt, gdyż odległość od oporów jest niewielka. Nie przesądza to jednak o sforsowaniu oporu, gdyż zwłaszcza w okolicach 2038 pkt. należy spodziewać się obrony. Niezdecydowanie potwierdza także układ wskaźników. Szybkie oscylatory znów odbiły do góry, a Stochastic przeciął przy okazji średnią. Kierunek na wzrostowy zmienił też ROC, ale największe obawy budzić może szykujący się do testu średniej MACD, który nie zareagował na zwyżkę. Dzisiejsza sesja może zacząć się od spadku za sprawą przeceny w USA. W trakcie dnia możliwe jest odbicie, ale zwłaszcza po naruszeniu powyższego oporu należy liczyć się z aktywniejszą reakcją podaży.

Bieżące poziomy - FW20U5

Wsparcia - 2025, 2011, 2005

Oporu - 2035, 2040, 2044