Powrót do trendu otwiera drogę dla dalszej zwyżki, której celem w najbliższym czasie powinna być przynajmniej psychologiczna bariera na 2100 pkt. Notowania zaczęły się od niewielkiej luki hossy i po krótkim niezdecydowaniu kurs zaczął piąć się do góry. Tuż przed otwarciem kasowego zapanowała krótka stabilizacja, ale kiedy indeks zaczął wyraźnie zwyżkować terminowy podążył w ślad za nim. Bez większych problemów popyt zaatakował czerwcowe maksima w przedziale 2061-2067 pkt., jednak nowy szczyt nie przetrwał długo i rynek zaczął słabnąć. Spadki trwały ponad godzinę i skończyły się powrotem poniżej wspomnianego przedziału. Podaż nie potrafiła jednak utrzymać przewagi, gdyż w połowie sesji nastąpiło wyhamowanie i zaczął się trend boczny powyżej poziomu odniesienia. Również na kasowym atmosfera uspokoiła, co na kontraktach dało impuls dla trwającego przez resztę dnia obrabiania strat. W pobliżu poprzednich szczytów nastąpiła próba wyhamowania zwyżki, ale skończyło się jedynie przejściową stabilizacją. W końcówce kurs ustanowił nowe maksimum, które na zamknięciu jeszcze poprawił.
Sytuacja popytu uległa po wczorajszej sesji wyraźniejszej poprawie, a pozytywne wrażenie robi zwłaszcza przebicie szczytów z czerwca w przedziale 2061-2067 pkt. Jest ono bowiem równoznaczne z zakończeniem spadkowej korekty i powrotem do trendu zwyżkowego. Zwiększa to prawdopodobieństwo kontynuacji wzrostów, których celem w najbliższym czasie powinna być przynajmniej psychologiczna bariera na 2100 pkt. Tuż poniżej znajduje się jeszcze lokalny szczyt z marca na 2090 pkt., ale uwzględniając siłę jaką pokazuje ostatnio rynek nie będzie on raczej w stanie zatrzymać wzrostów. Przemawia za tym między innymi coraz lepsze zachowanie wskaźników. Szybkie oscylatory anulowały sygnały sprzedaży powracając do stref wykupienia, a MACD rośnie po odbiciu od średniej. Jedynie ROC pozostaje nadal w konsolidacji, choć i on w ostatnich dniach coraz wyraźniej pnie się do góry. Przy powyższych oporach prawdopodobne jest wyhamowanie i odreagowanie zwyżki, ale nic nie wskazuje by był to trwalszy zwrot. Pierwszymi wsparciami są przebite maksimum na 2067 pkt. oraz wczorajsza luka bessy w strefie 2051-2052 pkt. Dzisiejsza sesja może zacząć się bez większych zmian. W trakcie dnia należy liczyć się w próbą odreagowania wzrostów, ale nie powinno dojść do większego osłabienia. W dalszej części, podobnie jak wczoraj, może pokazać się aktywniejszy popyt.