Sesję zaczynamy spadkiem na 2086 pkt. czyli 9 pkt na minusie. GPW do czasu
komunikatu RPP zmuszona jest falować w rytmie zagranicznych parkietów, a te
dzisiaj są oczywiście pod niedźwiedzim ostrzałem wczorajszego spadku w USA i
słabych wyników po sesji (Google, Microsoft). Euroland też zaczyna od spadku
0,1-0,2%. 86 87 MP