Kluczowym wydarzeniem minionego tygodnia była publikacja danych o produkcji przemysłowej. Według GUS w czerwcu produkcja przemysłowa wzrosła o 6,8% r/r po wzroście 0,9% w maju. W ujęciu miesięcznym produkcja wzrosła o 8,8%. Dane te nieznacznie zmniejszyły oczekiwania rynku na kolejne obniżki stóp procentowych. Część analityków wskazuje na pojawienie się ożywienia w polskiej gospodarce, co może w najbliższym czasie spowodować zmianę stanowiska RPP w kwestii kierunku polityki monetarnej. Obecnie nastawienie to pozostaje ekspansywne i otwiera drogę do kolejnych obniżek stóp procentowych. Inwestorzy przystąpili do zdecydowanych zakupów polskich obligacji przed zbliżającym się przyszłotygodniowym posiedzeniem Rady Polityki Pieniężnej. Z ostatnich prognoz wynika, iż zdecydowana większość uczestników rynku spodziewa się kolejnego posunięcia RPP w kierunku złagodzenia polityki monetarnej poprzez obniżenie poziomu stóp procentowych. Obecnie główna stopa rynkowa jest na poziomie 5% i jest najniższa w historii.
Na obniżkę stóp wskazują także opublikowane dane o inflacji w czerwcu. Zgodnie z wcześniejszymi prognozami rynkowymi wskaźnik inflacji osiągnął w ujęciu rocznym w minionym miesiącu poziom 1,4%. Dane te umocniły inwestorów w przekonaniu o konieczności dalszych obniżek stóp procentowych. Rada Polityki Pieniężnej wyprzedziła czerwcowe dane o inflacji nie tylko redukując stopy procentowe, ale także zmieniając nastawienie w polityce monetarnej na ekspansywne. Niski poziom inflacji otwiera drogę do obniżki stóp procentowych w lipcu o kolejne 25 pkt. bazowych.
Ograniczeniem dla ekspansywnej polityki będą zbliżające się wybory parlamentarne. Przedstawiciele banku centralnego ostrzegają polityków przed nadmiernym poluzowaniem polityki fiskalnej, które może doprowadzić do załamania finansów publicznych. W minionym tygodniu minister finansów
M. Gronicki zapowiedział możliwość wejścia Polski do systemu ERM2 już w przyszłym roku. Będzie to jednak zależało w dużej mierze od założeń oraz realizacji przyszłorocznego budżetu.