i wszystko co niżej, będzie rozczarowaniem. Wcześniej jednak o 10:00 mamy
wskaźnik Ifo obrazujący nastroje niemieckich przedsiębiorców. ZEW był
ostatnio ogromnie pozytywnym zaskoczeniem, więc tutaj też inwestorzy patrzą
z byczą nadzieją, choć rynkowe prognozy tego nie potwierdzają. Oczekuje się
wzrostu z 92,9 do jedynie 94. Z wyników amerykańskich spółek przed sesją
uwaga skoncentruje się na International Paper, a po sesji na Amazon.com. A
co u nas ? Nic nowego nie można wymyśleć po takich notowaniach za Oceanem.
Powtórzę tylko, że na razie na rynku dominuje dalej pesymizm i ma się
wrażenie, że do kupna (fundusze) zmusza jedynie otoczenie, a nie ocena
naszego rynku. Sesja była wczoraj remisowa i o ile w Stanach nie będzie (nie
było) sensacji, to poczekamy tak do środy na decyzję RPP i wyniki TPS oraz
BPH. MP