Niestety dzisiejsza sesja nie wnosi niczego nowego do ogólnej oceny rynku.
Właściwie od dwóch tygodni jesteśmy w tym samym miejscu. Cały czas blisko
poziomu szczytu z końca lutego br. Trwa walka. Z jednej strony popyt stara
się wybić ceny ponad opór, a z drugiej mamy podaż grającą na podwójny
szczyt. Fakt, że ceny są stale tak wysoko sugeruje, że popyt sobie radzi,