Sesja zaczęła się na plusie i po krótkiej stabilizacji rynek ruszył do góry, a bykom pomagały kolejne rekordy węgierskiego BUX-a. Kasowy zaczął według podobnego schematu jak w poprzednich czterech dniach, czyli po niezłym otwarciu stosunkowo szybko doszło do wyraźniejszego osłabienia. Kontrakty pomimo dużej ujemnej bazy też zareagowały na to mocniejszą przeceną, która sprowadziła kurs w okolice poprzedniego zamknięcia. Kilkakrotnie zostało ono naruszone, ale tuż poniżej granicy 2100 pkt. pojawiał się aktywniejszy popyt zatrzymując kolejne fale spadkowe. Skuteczna obrona dała impuls dla odrabiania strat, tym bardziej że nastroje na kasowym także zaczęły się poprawiać, a węgierski indeks bił kolejne rekordy. Na dwie godziny przed końcem rynek dotarł do wtorkowego maksimum na 2120 pkt., które po krótkiej korekcie zostało sforsowane. Wyhamowanie nastąpiło w strefie 2124-2125 pkt. Nie doszło jednak do głębszego spadki i do końca dnia panowała względna stabilizacja. Zamknięcie wypadło na wysokości poprzedniego maksimum.

Sesja nie przyniosła istotnych rozstrzygnięć, ale ma pozytywną wymowę. W dalszym ciągu można mówić jedynie o krótkoterminowej konsolidacji, jednak w jej ramach korzystniejszą pozycję ma obecnie strona popytowa. Sforsowanie kilku oporów, w tym zwłaszcza strefy 2105-2118 pkt. otworzyła się bowiem droga dla testu maksimum z końca lutego na wysokości 2130 pkt., a obecne poziomy kursu znacznie zwiększają szansę na taki atak. Taką możliwość sugeruje również zachowanie wskaźników. Coraz mocniej do góry pnie się większość oscylatorów. CCI i RSI przygotowują się do testu poziomów wykupienia, a %R jest już w tym obszarze. Spadki wyhamował także MACD i utworzył niewielkie dno, ale ciągle pozostaje poniżej średniej. Nieco większe obawy budzić można natomiast TRIX, który w dalszym ciągu opada coraz niżej, a dodatkowo aktualna pozostaje na nim negatywna dywergencja. Są to pozytywne przesłanki, jednak nie wystarczające by przesądzać pokonanie oporu i kontynuację wzrostów w najbliższym czasie. Należy bowiem spodziewać się aktywniejszej obrony, która pomimo dużej ujemnej bazy może przynieść kilkusesyjne przejściowe osłabienie. Ważniejszymi wsparciami są strefa 2102-2104 pkt. oraz okolice 2090-2086 pkt. i już w ich pobliżu może nastąpić wyhamowanie korekty.