Jak na razie ceny spadły już do okolic 3.31, czyli pierwszego, docelowego poziomu (161,8%) wynikającego z wysokości konsolidacji z trzech ostatnich tygodni. Krajowej walucie pomaga również słabnący dolar na rynku międzynarodowym, jednakże należy wyraźnie zaznaczyć, że nie jest to jedyna przesłanka do obecnej aprecjacji złotego (przy analogicznym poziomie eurodolara do obecnego złoty był niedawno znacznie słabszy). Jeśli udałoby się popytowi na dolara wyhamować spadek w okolicach 3.31, to liczyć należałoby się z wygenerowaniem jakiegoś wzrostowego odbicia, które miałoby szansę dotrzeć do okolic oporu przy 3.36 i tam warto byłoby ponownie rozejrzeć się za krótkimi pozycjami na tej parze.
EUR/PLN
Umocnienie złotego widoczne jest dziś również względem euro. Przełamane zostało ostatecznie wsparcie przy 4.0650 (61,8% zniesienie fali aprecjacji euro z początku lipca), a zatem otwarta została teraz droga do poziomu, skąd fala została zapoczątkowana, czyli strefy 4.00 - 4.01. Jeśli również ten poziom zostałby przebity, to spodziewać należałoby się spadku wartości euro do okolic marcowego minimum, czyli 3.8690. Odnośnie oporów, to podaży spodziewałbym się obecnie przy poziomie 4.0950 oraz nieco wyżej przy krótkoterminowej linii trendu spadkowego na 4.1150.
PLN BASKET
Stosunkowo wymowna sytuacja pojawiła się na koszyku względem krajowej waluty. W zeszłym tygodniu przełamana została 5-miesięczna linia trendu wzrostowego na wysokości ok. 3.7450 i od tej pory koszyk dynamicznie traci względem krajowej waluty. Obecnie spodziewać należy się spadku do okolic dolnego ograniczenia około 3-miesięcznej konsolidacji przy 3.6450 - 3.65 i w tych okolicach pojawić się powinna już nieco bardziej wyraźna próba wzrostowego odreagowania. Warto zauważyć, że wspomniany poziom jest również 38,2% zniesieniem całej fali wzrostowej, która pojawiła się od marcowego dołka, a zatem można tu mówić nadal o utrzymywaniu średnioterminowej przewagi przez posiadaczy koszyka eurodolara. Dopiero wyraźne przełamanie 3.6450 sygnalizowałoby wejście koszyka w nieco głębszą korektę. Do tego miejsca nadal zakładać należy konsolidację i obecna aprecjacja krajowej waluty jest jedynie poruszaniem się w jej zakresie.