Przypomnę, że cena 1.2250 jest bardzo istotnym oporem, bowiem znajduje się tu linia szyi około 2-miesięcznej formacji odwróconej RGR, która aktualnie zbiega się również z kilkumiesięczną linią trendu spadkowego. Jeśli ktoś nie jest zwolennikiem nazywania ostatniego horyzontu formacją RGR (stosunkowo szeroka), to cena 1.2250 będzie tu po prostu górnym ograniczeniem ostatniej konsolidacji, nad które popyt już kilkukrotnie próbował się bezskutecznie przedostać. Jeśli jednak cena 1.2250 nie zostałaby przekroczona, to można się spodziewać osłabienia w kierunku 1.20, czyli dolnego pasma ostatnich wahań. Jeśli opór uda się wreszcie trwale przekroczyć, to liczyć należałoby się z umocnieniem euro do okolic 1.2640, czyli poziomu, który z wysokości RGR wynika.
USD/JPY
Ciekawie prezentuje się również sytuacja na parze dolarjena. Jeśli na eurodolarze opór zostałby faktycznie przebity, to silniejsza deprecjacja amerykańskiej waluty znalazłaby zapewne również swoje odzwierciedlenie na jej relacji względem jena japońskiego. Przypomnę, że cały czas jest tu możliwość utworzenia formacji diamentu, jednakże, aby można było o nim mówić, jest teraz potrzebny jeszcze test jego dolnego, hipotetycznego ograniczenia, które znajduje się przy cenie 111.00. Oporem jest ograniczenie górne, czyli krótkoterminowa linia trendu spadkowego, zlokalizowana przy cenie 112.60. Jej przekroczenie winno się przełożyć na umocnienie dolara w stronę lipcowego wierzchołka, czyli 113.70, natomiast wyjście wyżej na wzrost do ok. 116.00, czyli 161,8% wysokości lipcowej korekty. Nieco wcześniej podaży spodziewać należy się również przy 115.50.
EUR/JPY
Krótkoterminowy trend wzrostowy jest nadal kontynuowany na parze eurojena. W ubiegłym tygodniu przekroczone zostało tutaj ostatnie, 61,8% zniesienie fali spadkowej, z jaką mieliśmy w lipcu do czynienia, a zatem otwarta została tym samym droga do poziomu 137.18, czyli lipcowych maksimów. Przypomnę, że rynek w średnim terminie porusza się tu w zakresie spadkowego kanału, a zatem aktualna aprecjacja euro jest jedynie ruchem w kierunku ograniczenia górnego, które obecnie znajduje się przy cenie 138.30 i w tych okolicach spodziewałbym się już silniejszej podaży. O możliwości osłabienia aktualnej tendencji wzrostowej świadczyło będzie przebicie krótkoterminowej linii trendu wzrostowego, która znajduje się przy cenie 136.00.