Taka "pakietówka" przeszła właśnie przez rynek. Cena 23,2 zł. Podniosło to
obroty o 65 mln do poziomu 218 mln. Czyżby któryś z zachodnich funduszy
mówił "dość !". Tak trochę wyglądało poranne zachowanie rynku polskiego i
węgierskiego. Najważniejsze teraz, jak szybko rynek pozbiera się po tym
ciosie. Na razie widać co prawda obronę rynku, ale to jeszcze tylko obrona