kluczowy będzie dopiero wtorek, gdy z rana poznamy wyniki PKN i PKO BP.
No właśnie, wtorek. To będzie pierwszy dzień po przedłużonym weekendzie i od
razu z rana mamy mocne uderzenie. Przypomnę, że przecież w poniedziałek mamy
święto i w związku z tym brak sesji na GPW. Połączenie perspektywy
przedłużonego weekendu i wtorkowych porannych arcyważnych wyników sprawia,
że nie oczekiwałbym dzisiaj jakiejś ciekawej sesji. W piątek duzi inwestorzy
częściej odpoczywają, a szczególnie przy takim kalendarzu. Po mocnym
zamknięciu w USA zaczniemy na plusach, ale ja dziś nie mam pomysłu na sesję,
także ze względu na wczorajsze nijakie zachowanie rynku. MP