Okazało się jednak, że poziom zanotowany na otwarciu stanowił także piątkowe maksimum dla serii FW20U5. Kontrakty bardzo szybko (jeszcze przed otwarciem rynku kasowego) zanurkowały w dół schodząc poniżej ważnej granicy na wysokości 2200 punktów. Powodem był wyraźny spadek po otwarciu giełdy budapesztańskiej. Nastroje na rynku terminowym były przez całą sesję pesymistyczne. Mimo kilku udanych prób wyjścia ponad poziom 2200 punktów, przez większość sesji kontrakty oscylowały poniżej tej granicy, odnotowując swe dzienne minimum na 2186 pkt. Baza wahała się w okolicy -35 do 25 pkt. Zamknięcie rynku wypadło na wysokości 2195 pkt. - dodatkowo nastroje popsuły gorsze dane z USA. Baza na zamknięciu wyniosła - 32 pkt. Widać więc, że gracze w dalszym ciągu oczekują spadków, choć sytuacja nie jest do końca tak klarowna. Efektem tego kolejny spadek liczby otwartych pozycji, tym razem o 712 kontraktów. Zmienność dzienna była wyższa niż w czwartek i wyniosła 40 pkt., co zostało potwierdzone zwiększeniem wolumenu obrotów o 6256 sztuk.

Na wykresie utworzona została kolejna czarna świeca z długi korpusem. Kontrakty przebiły będącą dotychczas wsparciem, górną linię wzrostowego klina. Teraz bardzo ważną strefą wsparcia jest okolica 2169-2174 pkt. Jej sforsowanie mogłoby wydłużyć korektę i doprowadzić do bardziej znaczącej przeceny. Z kolei na wysokości 2157 pkt. przebiega obecnie 21 sesyjna średnia krocząca. Należy pamiętać, że obecnie pierwszym oporem dla kontraktów jest obszar 2200-2205 pkt., a wyżej 2226 pkt. Ujawnione w ostatnich dniach sygnały do sprzedaży potwierdziły się. Po piątkowej sesji doszedł kolejny na MACD, który zawrócił mocno w dół i przeciął już swą średnią. Pomału więc pojawiają się zapowiedzi zmiany średnioterminowej tendencji na spadkową, choć do tego jak się wydaje potrzebny byłby jeszcze co najmniej kilkudziesięciopunktowy spadek kontraktów. Pozostałe wskaźniki podążyły za spadającym kursem kontraktów. Zniżkowały RSI, i Price ROC - indykatory te złamały w dół (przecięły swe wzrostowe linie trendu), co pogarsza obraz rynku. Można również oczekiwać, że w przypadku pogłębienia spadków baza na kontraktach może utrzymywać się poniżej -25 pkt.