Reklama

Przed zamknięciem

Publikacja: 18.08.2005 15:48

Trzecia sesja w tym tygodniu sprowadziła nas w okolice poziomu lokalnego

dołka z 4 sierpnia Kontrakty9.gif Poziom ten został nawet przetestowany

(ceny spadły 2 pkt niżej), ale do wyraźnego przebicia nie doszło. Zresztą

trzeba zauważyć, że nie jest to i tak "poziom szczególnej troski". Za taki

można raczej uznać okolice konsolidacji sprzed wybicia nad 2130 pkt.

Reklama
Reklama

Ciekawa sytuacja zaszła dziś na wykresie indeksu Indeks9.gif Doszło tu do

naruszenia wzrostowej linii trendu. Jak już wspominałem w jednym z

komentarzy, nie brałbym jej zbyt poważnie ze względu na spore nachylenie, co

zdecydowanie umniejsza jej znaczenie, jako narzędzia wspomagającego

podejmowanie decyzji inwestycyjnych. Zresztą nie tylko nachylenie jest tu

problemem. Zauważmy, że dziś został wygenerowany bardzo mały obrót. Jeśli

Reklama
Reklama

ktoś na poważnie bierze sygnał przebicia linii to musi zauważyć, że niewielu

graczy się nim przejęło. Zresztą do przebicia jeszcze nie doszło. W tej

chwili można mówić o naruszeniu. Sygnały techniczne uznaje się za

wiarygodne, gdy towarzyszy im duża aktywność graczy. Wtedy mają one swoją

legitymację w nastrojach rynkowych. Dziś nic takiego nie miało miejsca.

Grała tylko drobnica, a fundusze spokojnie się temu przyglądały. Tym samym

Reklama
Reklama

sesja jako taka ma małe znaczenie dla oceny sytuacji rynkowej. Trzeba

przyjąć, że cały czas kreślimy korektę wcześniejszego wzrostu. Właśnie

zachowanie obrotu jest tu dobrą wskazówką. gdy ceny rosły, aktywność graczy

była duża. Teraz, gdy ceny spadają obrót na spółkach z WIG20 nie może

przekroczyć bariery 300 mln złotych. Przypominam o danych o 16:00. KJ

Komentarze
Popyt nie słabnie
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama