Można się zatem obawiać, że popytowi ostatecznie nie uda się rynku utrzymać i będziemy świadkami wybicia dołem, co tym samym przekładałoby się na skierowanie cen w stronę ostatnich minimów. Warto jednak jedną rzecz zaznaczyć. Wariant spadkowy po części potwierdzany jest tu również zachowaniem się złotego względem innych walut, bowiem przywiązywanie wagi na tej parze tylko i wyłącznie do dolnego ograniczenia kanału obarczone byłoby sporym ryzykiem. Widać bowiem, że kanał (linia trendu wzrostowego) ma dość spore nachylenie, a zatem jej wiarygodność jest tu również ograniczona. Przebicie wsparcia (za filtr uznać można cenę 3.2750) poskutkować powinno skierowaniem się kursy do sierpniowych minimów przy 3.2225.
EUR/PLN
Presja popytowa na krajową walutę widoczna jest w dalszym ciągu na eurozłotym. Tutaj podaż ponownie zbliżyła kurs do bardzo istotnej strefy wsparcia 4.00 - 4.01, nad którą już od tygodnia widoczna jest konsolidacja. Zwykle taka sytuacja przekłada się na przebicie wsparcia, bowiem podaż wykorzystuje niemoc kupujących, którzy już od paru dni nie radzą sobie z trwalszym oddaleniem cen od tego newralgicznego rejonu. Wyraźne przekroczenie tego poziomu winno poskutkować spadkiem cen w stronę 3.9050, gdzie znajduje się 161,8% wysokości fali wzrostowej z początku lipca. Warto wcześniej mieć na uwadze również poziom 3.9750, bowiem liczyć należy się tam z pojawieniem popytu ze względu na obecność dolnego ograniczenia około 1,5-miesięcznego kanału spadkowego. Jego górne ograniczenie zlokalizowane jest przy cenie 4.0470 i można zakładać, że do momentu, gdy poziom tego oporu się trzyma, posiadacze krajowej waluty mają przewagę w krótkim terminie.
PLN BASKET
Stosunkowo spokojnie przebiegają od poniedziałkowego popołudnia notowania koszyka względem złotego. Mamy tu do czynienia z niewielka stabilizacją w strefie 3.64 - 3.66. Nadal jednak kurs znajduje się w zakresie lekko wzrostowego kanału (3.63 - 3.6850), który uznać tu również można jako formację flagi (korzystna dla posiadaczy złotego), a zatem o dalszych perspektywach zmian cen można będzie mówić po wybiciu się w którąś ze stron, przy czym ze względu na prospadkową wymowę formacji, oczywiście większym prawdopodobieństwem cechuje się wariant kontynuacji aprecjacji złotego. Kolejnymi wsparciami są 3.58 oraz 3.52 (również zasięg flagi).