Otwarcie wypadło bez większych zmian, ale popyt zdopingowany mocnym początkiem BUX-a szybko zaczął ciągnąć rynek do góry. Tuż po rozpoczęciu kasowego doszło do testu oporu w strefie 2259-2264 pkt., ale po naruszeniu dolnej granicy nastąpiło wyraźniejsze osłabienie. Impulsem dla podaży był zdecydowany odwrót indeksu po ustanowieniu nowego maksimum oraz pogorszenie sytuacji na Węgrzech. Przecena trwała kilkadziesiąt minut i sprowadziła kurs na minus. Wsparciem stał się poziom 2240 pkt., skąd po krótkiej konsolidacji zaczęło się odrabianie strat. Zwyżka dotarła w pobliże 2255 pkt., gdzie została zatrzymana i na rynku zapanowała konsolidacja. Półtorej godziny przed końcem doszło do mocniejszego ataku na powyższy opór, ale tak jak poprzedni sprowokował on aktywniejszą reakcję podaży. Przy poziomie odniesienia miała miejsce próba odreagowania spadku, ale wysiłki te nie przyniosły efektów, gdyż na zamknięciu kurs wyraźniej stracił i znalazł się na minusie.

Sesja nie zmienia zasadniczo sytuacji niemniej jednak daje pewne powody do ostrożności jeśli chodzi o kontynuację wzrostów w najbliższych dniach. Na wykresie powstała świeca o kształcie spadającej gwiazdy i choć poprzedzająca ją zwyżka jest niewielka to istotny może okazać się fakt, że ta niekorzystna formacja jest efektem nieudanego ataku na silny obszar oporu. Barierę tę tworzą dotychczasowe szczyty trendu wzrostowego w przedziale 2259-2264 pkt., a skuteczna obrona może dać impuls dla ruchu korekcyjnego, tym bardziej że rynek jest wykupiony. W układzie wskaźników nie zaszły większe zmiany. Niektóre szybkie oscylatory, jak %R czy Stochastic utworzyły jednak niewielkie wierzchołki, co może zapowiadać próbę wygenerowania z ich strony sygnałów sprzedaży. MACD i ROC nadal pną się do góry, ale ten pierwszy ciągle pozostaje poniżej średniej. Powyższe przesłanki sugerują więc możliwość uspokojenia w najbliższych dniach. Jak na razie nie można jednak mówić o poważniejszych oznakach głębszej korekty i bardziej prawdopodobna jest przejściowa konsolidacja. Pierwszymi wsparciami powinny być lula hossy w przedziale 2217-2223 pkt. i połowa poniedziałkowej świecy na 2197 pkt., gdzie za kilka dnia znajdzie się także linia wzrostów z maja.