Warto jednak zauważyć, że aktualnie otwierającym długie pozycje w dolarze sprzyja fakt odbicia się kursu od górnego ograniczenia około 2-miesięcznego, wzrostowego kanału, które obecnie zlokalizowane jest przy cenie 1.26. Jeśli formacja miałaby być nadal wypełniana, to kupujący amerykańską walutę liczą zapewne na spadek kursu w stronę ograniczenia dolnego, czyli ok. 1.2240. Po drodze popytu doszukiwałbym się jeszcze przy 1.2350. Warto jednak z ewentualnymi decyzjami poczekać do momentu faktycznego przełamania 1.2480. Póki co, to najbliższe wsparcie nadal się broni.
USD/JPY
Korekcyjne odreagowanie widoczne jest również na parze dolarjena. Tutaj wsparciem okazały się okolice sierpniowego minimum, czyli 109.03. Zostało ono nieznacznie przekroczone i aktualnie widoczny jest powrót ponad ten poziom. W fazie korekty ostatniego spadku można się spodziewać wzrostu w stronę 109.70, czyli przebitej już, krótkoterminowej linii trendu wzrostowego. Jeśli w tych okolicach zaczęłaby być widoczna ponowna presja na osłabienie dolara, wówczas aktualna korekta byłaby jedynie ruchem powrotnym do przełamanego wsparcia, potwierdzającym jedynie przewagę podaży na tej parze. Warto tu również wspomnieć, że kurs przebywa w ponad miesięcznym kanale spadkowym i wczorajszy dołek jeszcze nie zdołał przetestować jego dolnego ograniczenia. Aktualnie zlokalizowane jest ono przy cenie 108.40, zatem w razie ponownego osłabienia dolara należałoby się spodziewać próby skierowania cen w te okolice.
EUR/JPY
Uspokojenie na rynku dolara przełożyło się na dość wyraźny zwrot eurojena na południe. Ceny doszły tu niemal do okolic 138.00 i aktualnie widoczna jest presja na ponowne umocnienie jena. Przypomnę, że nadal można tu mówić o ok. 1,5-miesięcznej formacji RGR (choć nieco już zniekształconej - zbyt wysokie prawe ramię). Sugerowałoby to zatem próbę skierowania cen przynajmniej w stronę linii szyi, czyli 133.50. Najbliższym wsparciem jest obecnie cena 136.20, czyli 38,2% zniesienie poprzedniej fali wzrostowej. Ostatnie zniesienie (61,8%) zlokalizowane jest przy 135.20 i w zasadzie jego przekroczenie byłoby ostatecznym sygnałem skierowania się cen do 133.50, czyli w stronę poziomu, skąd fala wzrostowa została zapoczątkowana. Odnośnie oporów, to koncepcja RGR w zasadzie zostałaby anulowana przy przekroczeniu 138.00. Nieco wyżej podaży spodziewać się można również w okolicach 138.50, czyli górnego ograniczenia średnioterminowego, spadkowego kanału.