Otwarcie wypadło na niewielkim plusie, ale po poprzedniej sesji, a zwłaszcza końcówce popyt był ostrożny. Przez kilkadziesiąt minut panowała stabilizacja, ale przed rozpoczęciem kasowego miała miejsce próba ściągnięcia kursu niżej. Indeks też zaczął spadkiem, ale po kilku nerwowych ruchach ustabilizował się, co na kontraktach dało impuls dla odbicia. Udało się pokonać poprzednie szczyty, jednak opór na 2300 pkt. stał się wystarczającą zaporą dla zwyżki. Podaż znów starała się zaatakować, ale większość krótkiej przeceny została szybko odrobiona i na godzinę rynek utknął w wąskim horyzoncie. Zakończyło go wybicie górą, które dało pretekst dla ataku na kolejną z barier na 2303 pkt. Byki nie wykorzystały jednak szansy i po naruszeniu oddały inicjatywę. Kurs osunął się w okolice 2291 pkt. skąd po krótkiej stabilizacji doszło do odreagowania. Było ono stosunkowo mocne, ale równie szybko się skończyło. Kolejna fala zniżki dotarła w pobliże porannego minimum, a zarazem poprzedniego zamknięcia i poziom ten był skutecznym wsparciem. Końcówka przyniosła lekkie odbicie, ale bez znaczenia dla obrazu sesji.
Sesja nie wpłynęła na sytuację, a większość przesłanek sugerujących możliwość korekty wzrostów w najbliższym czasie pozostała aktualna. Najważniejszą z nich jest negatywna formacja zasłony ciemnej chmury, której wagę zwiększa fakt, iż powstała jako efekt nieudanego testu kilku ważnych oporów między innymi na poziomie 2315 pkt. Ostrożność jest także wskazana biorąc pod uwagę zachowanie wskaźników. Na większości szybkich oscylatorów aktualne pozostały sygnały sprzedaży i jedynie %R zanegował go powracając do strefy wykupienia. RSI odbił lekko do góry, ale pozostał w obszarze neutralnym. Podobnie zachował się ROC, ale też nie zdołał powrócić do trendu zwyżkowego, a MACD powoli wytraca tempo wzrostu. Powyższe przesłanki nie pozwalają więc obecnie na większy optymizm i choć jako bardziej prawdopodobną wskazują możliwość dalszego osłabienia, to w perspektywie najbliższych kilku sesji prawdopodobna jest przejściowa stabilizacja. Pierwszym wsparciem będą okolice 2282 pkt., ale aktywniejszej obrony można spodziewać się w strefie 2270-2264 pkt., gdzie znajdują się połowa korpusu z początku września i przebite maksimum z sierpnia. Opory znajdują się na 2303 pkt. i 2315 pkt.